Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
47 postów 86 komentarzy

Robert Larkowski

Robert Larkowski - Blog archiwalny, autor zmarł 20 lipca 2013. JESTEM WIELOLETNIM PUBLICYSTĄ I DZIAŁACZEM OPCJI NARODOWEJ.PUBLIKOWAŁEM M.IN. W "SZCZERBCU", "MYŚLI POLSKIEJ","TYLKO POLSCE",PRASIE LOKALNEJ I POLONIJNEJ,OSTATNIO BYŁEM STAŁYM PUBLICYSTĄ-PORTALU KONSERW

ROSJA WALCZY ZE ZŁODZIEJAMI

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

TAK TO SIĘ U NICH ROBI...



p { margin-bottom: 0.21cm; }

tina przez obóz Jarosława Kaczyńskiego, hasła walki z oligarchią finansową. Różnica polega na tym, że prezydent Rosji rozgniótł dosłownie i w przenośni antynarodową klikę oligarchów, prawie zawsze żydowskiego pochodzenia, niszcząc ich potęgę materialną oraz zmuszając do emigracji( np. Borysa Abramowicza Bierezowskiego i Władimira Gusińskiego) lub umieszczając w obozach pracy - przykład Michaiła Chodorkowskiego. Niedawno zbiegł do Londynu kolejny potentat naftowy, były właściciel koncernu RussNeft Michaił Gucerijew(też Żyd), szukając wsparcia pod wystrzępionymi skrzydłami Bierezowskiego. W stolicy Wielkiej Brytanii zadomowił się znany właściciel klubu piłkarskiego Chelsea Roman Abramowicz, nie podskakujący Kremlowi i traktowany niegdyś w środowisku Putina jak chłopak na posyłki. Póki będzie grzeczny, póty będzie mógł obracać miliardami, ale pewnie skończy wreszcie podobnie do kolegów.

 

POLSKO-ROSYJSKIE ODMIENNOŚCI

 

Sytuacja w Polsce jest zasadniczo różna. Przede wszystkim nie posiadamy ogromnych ilości złóż ropy i gazu, na czym wyrósł rak oligarchizmu w Rosji. Nasi(?) tzw. oligarchowie, to według rosyjskich standardów drobni detaliści, w wypadku których konfiskata szemranych fortun nie wzmocni o krztynę budżetu i nie rozbije państwa w państwie, jak to miało miejsce na rosyjskiej ziemi. Poza tym problem tkwi w kwestii, iż prezydent Putin miał do czynienia z wrogiem „wewnętrznym”, działającym u jego boku i na oczach jego służb, operującym kapitałem w granicach Rosji. Silna władza realizująca wolę narodu puściła oligarchów w skarpetkach stosunkowo łatwo, szczególnie pod przywództwem tak wybitnej i bezkompromisowej jednostki jak Władimir Putin. U nas po 1989 r. majątek narodowy przejęły zagraniczne(zewnętrzne) siły kapitałowe, budując na tym fundamencie swoją potęgę i prowadząc inwestycje nie dla interesu narodu polskiego, lecz swych zachodnich imperiów bankowo-gospodarczych.

Dlatego w naszym kraju trzeba uwięzić tych, których wynajął do kolonizacji Polski obcy kapitał i libertyńsko-trockistowski globalizm – np. Tadeusza Mazowieckiego, Lecha Wałęsę,Adama Michnika, Leszka Balcerowicza, Hannę Gronkiewicz-Waltz, Janusza Lewandowskiego,Leszka Millera, Jana Krzysztofa Bieleckiego – ogólnie całą tę klikę byłych prominentów Unii Demokratycznej/Wolności, Kongresu Liberalno-Demokratycznego(teraźniejsza Platforma Obywatelska), Socjaldemokracji Rzeczpospolitej Polskiej(SdRP – później SLD) i Pałacu Prezydenckiego(Miecio Wachowski itp.). Powiedzmy sobie jasno, że zagranicznej ręki nie utniemy tak łatwo - renacjonalizacja zrabowanych(„sprywatyzowanych”) dóbr narodowych w strukturach prawa UE, może doprowadzić Polskę do skrajnej izolacji międzynarodowej i znacznego pogłębienia biedy, a na przeformatowanie sojuszy potrzeba czasu. Skoro ręka jest póki co poza zasięgiem, należy rozliczyć miecz – czyli wymienionych i niewymienionych najemników obcego kapitału. I proszę, oto pole do popisu dla Jarosława Kaczyńskiego z PiS-em. Ukarajcie wspólników wielkiego Układu, a nie geszefciarzy tworzących małe układziki, często zresztą z waszym udziałem. To będzie miało polityczny i realny, a nie propagandowy sens.

Ważnym elementem unicestwienia oligarchii w Rosji, było uderzenie przez Putina w antyrosyjskie media Bierezowskiego i Gusińskiego. Kiedy obaj przekonali się, iż nowy prezydent nie zatańczy na ich linie wzorem pijaczyny Borii Jelcyna i zacznie odbudowywać kraj kosztem ich wpływów, zaczęli go opluwać medialnie jako dyktatora i niszczyciela opozycji demokratycznej. Jelcyn ostrzeliwał z dział czołgowych Parlament i uczynił z Dumy teatr marionetek, lecz pozwalał kraść i rządzić sobą Bierezowskiemu, Gusińskiemu i reszcie oligarchii, ci więc nie widzieli w jego gestach satrapy nic zdrożnego. Władimir Putin znakomicie pojął, że z wrogimi mediami nie dokona planu podniesienia Rosji z kolan. Tak jakoś zawsze dziwnie się składa, że tzw. niezależne media najlepiej prosperują w państwie słabym, rozbitym społecznie, moralnie i narodowo zdegenerowanym, bez szacunku do własnej historii i politycznie podzielonym na pożarte ze sobą frakcje partyjne. Znakomicie żerował na owym ścierwie Gusiński ze swym imperium medialnym Media Most, puszczając w telewizji NTV wyśmiewające chrześcijaństwo i patriotyzm programy i filmy. Z Gusińskim walczyła Cerkiew Prawosławna i ugrupowania narodowe. Aresztowany za przekręty, został wyrzucony z jedną walizką z Rosji i po krótkiej tułaczce po Europie wylądował w poniekąd rodzinnym Izraelu(praktycznie każdy skazany na banicję rosyjskojęzyczny oligarcha, ma izraelskie obywatelstwo).

W III/IV RP „wolne” media państwowe i prywatne, były i są ośrodkami najobrzydliwszej antypolskiej propagandy, napuszczania grup społecznych na siebie, etyczno-moralnego rozkładu narodu i modelowymi przykładami dziennikarskiej, socliberalnej stronniczości. Taki Polsat byłego cinkciarza, posiadacza kilku paszportów Zygmunta Solorza-Żaka – wulgarny, płaski i pod względem informacji reprezentujący dno libertyńskiego ścieku - występuje jako medium jak najbardziej „polskie”. Jest to coś w rodzaju NTV Gusińskiego i tak samo nieprzyjazne każdej władzy, choćby nieco zalatującej patriotyzmem. PiS występuje na antenie Polsatu w roli politycznego stracha dla dużych dzieci i dlatego uchodzi on za „niezależny”(o narodowcach nie wspomnę – lepszą opinią obdarza się w Polsacie seryjnych morderców). Solorz ewidentnie zdobył swoje miliardy dolarów na wzór oligarchów rosyjskojęzycznych, a polska(?) władza jest tak słaba, że nic mu nie potrafi udowodnić i puścić go w objazd świata ze szczoteczką do zębów jako jedynym majątkiem. Wprost przeciwnie. W gości do Tomasza Lisa(„Co z tą Polską?”- obecnie przeniesione do TVP) chodzą korowodami wdzięczyć się do pana redaktora dostojnicy PiS-u i innych, niedawno rządzących, partii. I nikt nie piśnie słówkiem, że siedzi w telewizji, gdzie kłamstwo i plugastwo są na porządku dziennym. Molochy medialne w typie ITI-TVN, Axel Spinger, Agory S.A.(„Gazeta Wyborcza”), Polsatu, imperium Ruperta Murdocha zleciały się do nas albo wylęgły samoistnie w Polsce z jednego, zasadniczego powodu. Nigdzie na świecie media elektroniczne i pisane-wielonakładowe o przekroju liberalnym, nie kreują na podobnie ogromną skalę życia politycznego, co łączy się oczywiście z olbrzymimi dochodami. U nas politykę robi byle dziennikarzyna z TVN, „Gazety”, „Faktu” czy Polsatu, do którego przylatuje w ukłonach prezydent, premier, minister lub poseł. Kto spodoba się Monisi Olejnik(a wiadomo, kto się jej podoba...), ten dostanie więcej głosów w wyborach. Chora sytuacja, ale żadna siła polityczna ,z PiS-em włącznie, nie ma zamiaru tego zmienić. Wyhodowano prawdziwą oligarchię medialną w rozumieniu rządzenia i dzielenia na scenie politycznej. Polityk zależy nie od elektoratu, lecz ilości i jakości występów w migającym pudle na obcym kablu – wybierającym swoich faworytów i wrogów. To jest najgorsza polskojęzyczna oligarchia, ją powinien wykończyć Jarosław Kaczyński, jeżeli cichcem pragnie naśladować Władimira Putina(marzenia ściętej głowy). Jednak premier nie pojmuje istoty patologii oligarchizmu w jej polskim wydaniu. Mówi o „Gazecie Wyborczej” pod kontrolą tajemniczej oligarchii, gdy dowcip polega na tym, iż ona(i ogólnie spółka Agora) sama w sobie jest oligarchią, jak i inne polskojęzyczne media. Na tym polega nasza specyfika medialnej oligarchii i w nią trzeba uderzyć w pierwszym rzędzie, do czego PiS wcale się nie pali. Przecież nawet publiczna TVP jest tubą liberalizmu w stylu Platformy Obywatelskiej, wpływy PiS-u są tam słabo widoczne. Trochę prorządowej propagandy w głównym wydaniu „Wiadomości”, nie czyni z TVP PiS-owskiego imperium.

 

BIEREZOWSKI ROBI „REWOLUCJĘ”

 

Były oligarcha cieszący się brytyjskim azylem politycznym, nie rozumie swojej sytuacji wyklętego przez porządnych ludzi aferzysty. Ciągle próbuje knuć przeciwko Putinowi i narodowi rosyjskiemu. W swych groźbach Bierezowski posuwa się do nawoływania do siłowego obalenia legalnych władz rosyjskich, nawet poprzez krwawą rewolucję ze swoimi wspólnikami na Kremlu, co zapowiedział w niedawnym wywiadzie dla opiniotwórczego „Guardiana”. Moskwa bezskutecznie domaga się od Londynu ekstradycji tego złodzieja miliardów i politycznego awanturnika, który najprawdopodobniej finansuje czeczeńskich terrorystów. Że nie są to oskarżenia gołosłowne, świadczy postawa Szwajcarii, Francji, Holandii i Brazylii, gdzie Bierezowski jest osobą niepożądaną za przekręty bankowe(wyprowadził m.in. z francuskiego banku SBS-Agro 85 mln franków i władze skonfiskowały jego tamtejsze nieruchomości) i gdy tylko się pojawi w tych państwach, zostanie aresztowany i prawdopodobnie deportowany do Rosji. Liczba krajów uważających Bierezowskiego za persona non grata rośnie i niedługo będzie on miał trudności z wystawieniem nosa poza gościnne wyspy mgieł i mżawek.

Odpowiedź Bierezowskiego pozostaje ta sama: „ Zlecają je[kroki prawne – R.L.] rosyjskie władze w obawie przed moim powrotem do polityki”. Zdecydowanie się przecenia, ponieważ dawno minęły czasy, kiedy trząsł zachodnią opinią publiczną, przekupując wpływowych dziennikarzy i drukując w wysokonakładowej prasie ogromne, antyputinowskie ogłoszenia. Majątek Bierezowskiego znacznie stopniał(miliard dolców zamelinował gdzieś ze strachu na czarną godzinę), nie organizuje już w Rosji konkursów młodych, nierzadko nieletnich dziewcząt, wśród których ten stary satyr wybierał dla siebie lub nie żony(co ładniejsze „testował”). Zresztą obecnie nie mógłby sobie na to pozwolić z powodu czujności organów ścigania i wzrostu poczucia narodowej moralności, która leżała pod psem za panowania Jelcyna. Jak każdy zdegenerowany oligarcha, Bierezowski ma seksualne zachcianki godne Ławrientija Berii. Niczym ostatniej deski ratunku splajtowany politycznie oligarcha czepił się tajemniczego zabójstwa podwójnego agenta i byłego funkcjonariusza rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa(FSB) Aleksandra Litwinienki, także korzystającego z angielskiego azylu – ziejącego patologiczną nienawiścią do Putina. Litwinienkę otruto radioaktywnym polonem. Bierezowski użył resztek wpływów i napuścił rząd oraz media Zjednoczonego Królestwa na Rosję i Władimira Putina. O zlikwidowanie Litwinienki oskarżono oficera rosyjskiego wywiadu Andrieja Ługowoja, który wielokrotnie temu zaprzeczał, twierdząc iż morderstwo jest dziełem Borysa Bierezowskiego(nie bez udziału brytyjskiego wywiadu), z którym Litwinienko prowadził wspólne interesy i akcje polityczne. Co więcej, Ługowoj zarzucił Bierezowskiemu współudział w zabójstwie znanej rosyjskojęzycznej dziennikarki o ukraińsko-żydowskim pochodzeniu Anny Politkowskiej, opozycjonistki piszącej dla nieprzychylnej Putinowi „Nowej Gaziety”. Była to osoba odważna, lecz ze skłonnościami do wyolbrzymiania faktów i histerii, szczególnie w tematach dotyczących wojny z czeczeńskimi rebeliantami. W Rosji ujęto najbardziej prawdopodobnych sprawców mordu, trzech czeczeńskich braci Mahmudowów, co przyjęła jako wiarygodną wersję proklemlowska i opozycyjna prasa. Według ich zeznań, dokonali zbrodni na zlecenie zagranicznego szefa o szerokich koneksjach międzynarodowych. Rosyjski prokurator generalny zabrał w tej sprawie głos: „ Celem tej osoby było spowodowanie w Rosji kryzysu politycznego i przywrócenie epoki oligarchów”. Chodzi na 99 proc. o Bierezowskiego, który przecież sam przechwalał się, że będzie dążył do rewolucji i obalenia siłą konstytucyjnego porządku w państwie rosyjskim. Wiadomo również, iż rebelianci czeczeńscy są często zwykłymi bandytami i porywaczami, a mafia czeczeńska należy do najpotężniejszych w Europie i Azji. Związki Bierezowskiego z tym środowiskiem nie stanowią tajemnicy, mógł poświęcić dla wywołania fermentu Politkowską i Litwinienkę. Z drugiej strony być może ta dwójka padła ofiarą rozgrywek między klanami czy też gangami czeczeńskimi. W każdym bądź razie śmierć tych osób nie przyniosła żadnych korzyści Moskwie, a Bierezowskiemu i separatystom czeczeńskim owszem. Doszło do kryzysu brytyjsko-rosyjskiego, wzajemnego odwoływania dyplomatów, żądania ekstradycji Ługowoja przez Londyn i Bierezowskiego przez Kreml – i w ostateczności - pogorszenia wizerunku Rosji na świecie. Obserwatorzy nie wróżą jednakże Bierezowskiemu świetlanej przyszłości. Jego przestępstwa finansowe w postaci nielegalnych prywatyzacji i niepłacenia podatków(wierzchołek góry lodowej), są tak oczywiste, że rosyjscy prokuratorzy stosunkowo szybko sprezentują mu proces z niepodważalnymi dowodami. Z eks-oligarchy opadną szatki opozycjonisty tudzież demokraty i stanie w goliźnie swych złodziejstw, machlojek, a być może inspirowania mordów politycznych. Jak wtedy wyglądać będzie dumny Albion, chroniący azylem pospolitego rzezimieszka i protektora terrorystów?

Dość trafnie ocenia postać Bierezowskiego Witalij Portnikow, publicysta władający językiem rosyjskim i ukraińskim, niezależny analityk polityczny: „ Nie doszukiwałbym się w sprawie wokół Bierezowskiego jakiejś spiskowej teorii. Wszyscy rosyjscy oligarchowie, którzy dzisiaj są za granicą i krytykują Kreml, stali się rewolucjonistami mimo woli. Dopóki Bierezowski był w Rosji i pracował na Kremlu, łamał prawo tak jak wszyscy inni biznesmeni i bynajmniej nie był motorem demokracji. Co więcej, to on był architektem dzisiejszego reżimu totalnej kontroli władzy nad mediami. Dopiero gdy zbyt wysoko podniósł głowę i został wygnany z Kremla, został bojownikiem o wolność i demokrację. Prowadząc interesy i w Rosji, i za granicą Bierezowski nigdy nie szanował prawa i to, że teraz prawo się o niego upomina, jest rzeczą zupełnie naturalną. A jeśli ktoś na Kremlu chce ten proces ułatwić czy przyśpieszyć, to rzeczywiście nie ma nic prostszego, bo haków na Borysa Abramowicza jest z pewnością na pęczki. W momencie, gdy przestał być przyjacielem, został wrogiem i przestępcą - przyszedł czas, by wyciągnąć materiały kompromitujące z kremlowskich archiwów”. Komentarz w zasadzie słuszny, ale trudno przyznać, że Bierezowski stworzył totalny nadzór władzy państwowej nad mediami. „Władzy” tak – lecz nie państwowej, a oligarchów kręcących medialną karuzelą z pochwałami nad kompletnie niewydolnym Jelcynem. Bierezowski próbował oligarchicznego buntu, gdy Władimir Putin zaczął na poważnie realizować program odbudowy Rosji i złamania karku żyjącej z jej słabości oligarchicznej szarańczy. O ile prezydent Putin wprowadził coś na kształt zdecydowanie pozytywnego, pronarodowego, propaństwowego i oświeconego absolutyzmu, to Bierezowski ze wspólnikami trzymali Rosję za twarz z jednego powodu – żeby im się lepiej kradło. Władimir Putin jest wielkim mężem stanu, a Bierezowski-Abramowicz to mały handlarz śledziami, któremu przez chwilę zamarzyło się, iż zostanie carem. Tymczasem skończy razem z Chodorkowskim albo od kuli jakiegoś czeczeńskiego wspólnika, z którym nie wyjdą mu interesy.Jednak Bierezowski powiesił się z nostalgii za Rosją,pozostawiając przebłagalny list Putinowi...

 

 

 

ROBERT LARKOWSKI

 

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    On rozgniótł oligarchię wiadomego pochodzenia, a u nas może oni sami mają się rozgnieść???
    Przecież to się kupy nie trzyma:)))

    Pozdrawiam.
  • Przecież takią laurkę Putinowi -kto może wystawić
    Wielbiciel albo agent.
  • @liberalkonserwatywny 08:08:39
    SĄD NAJWYŻSZY WASZEGO ULUBIEŃCA STANÓW ZJEDNOCZONYCH,WPROWADZIŁ RÓWNOŚĆ ZWIĄZKÓW JEDNOPŁCIOWYCH Z NORMALNYMI(KOBIECO-MĘSKIMI).JEST TO TOTALNY JUŻ UPADEK MORALNY TEJ CYWILIZACJI,BO KULTURY TAM NIGDY NIE BYŁO. NATOMIAST ROSJA ZWALCZA takie TENDENCJE,JAK I OGÓLNIE HOMOSEKSUALIZM. DOJDZIE DO BOJU ZESZMACONEGO GLOBALIZMU JANKESKO-SYJONISTYCZNEGO I UNIJNEGO Z EURAZJĄ -OCZYSZCZONYM LĄDEM WARTOŚCI.JA STAWIAM NA EURAZJĘ Z ROSJĄ NA CZELE,WY WYBIERAJCIE PEDALSTWO.LIB-KOR, -W POLSCE,CO DRUGI MĄDRY,CHODZI Z NALEPKĄ AGENT. Facet o pseudonimie "ranger".Człowieku,jeżeli nie zaprzestaniesz podwieszać pod moje artykuły linki do swoich wypocin,to będę cię ciął bez litości.Nie chcą cię czytać,to się przerzuć na ciesielkę!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930