Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
47 postów 86 komentarzy

Robert Larkowski

Robert Larkowski - Blog archiwalny, autor zmarł 20 lipca 2013. JESTEM WIELOLETNIM PUBLICYSTĄ I DZIAŁACZEM OPCJI NARODOWEJ.PUBLIKOWAŁEM M.IN. W "SZCZERBCU", "MYŚLI POLSKIEJ","TYLKO POLSCE",PRASIE LOKALNEJ I POLONIJNEJ,OSTATNIO BYŁEM STAŁYM PUBLICYSTĄ-PORTALU KONSERW

PRZEDSZKOLE NARODU

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

PRZEDSZKOLE? A JAKŻE!

p { margin-bottom: 0.21cm; 

Nasze kochane władze traktują nas jak dzieci, którym ciągle trzeba podcierać tyłki, poprawiać śliniaczki i przeprowadzać przez ulicę, bo się ufajdamy kupą, wysmarujemy sobie gębusie kaszką manną albo wpadniemy z głupoty pod ciężarówkę z burakami. Tego nam nie wolno, na tamto jesteśmy za mali, a w tym jeszcze musimy się słuchać tatusia.

Teraz rzekomo nie dorośliśmy do referendum w kwestii wprowadzenia euro, co oświadczył wszem i wobec wielebny cudotwórca Donaldinio Tusk: „Nie widzę sensu referendum w sprawie przystąpienia do strefy euro. To tak, jakbyśmy pytali, czy nadal chcemy być w Unii Europejskiej(...)Referendum w tej sprawie już się odbyło razem z referendum akcesyjnym(...) Jak ono miałoby brzmieć? Mamy spytać o rok czy datę dzienną? A następny dzień po tej dacie będzie dobry czy nie?[to o trudnościach ze sformułowaniem referendalnego pytania]Ja bym chciał, żebyśmy jasno stawiali swoje cele. Jeśli PiS jest przeciwny wejściu do strefy euro w jakiejś przewidywalnej perspektywie, powinno to jasno powiedzieć. I wtedy będziemy czekali na taką sytuację w parlamencie, która umożliwi zmiany w konstytucji”.

Drogi panie, Wielka Brytania, Dania i Szwecja są w UE z własną walutą narodową, a więc nie siej pan paniki wśród eurofili, że referendum dotyczące euro jest zagrożeniem dla waszych posadek w Brukseli i Strasburgu – czyli niesie perspektywę wyjścia Polski z unijnych lochów. Wiadomo, iż kto dał się tam wciągnąć, ten jest skazany na tkwienie z rączką w trybach, chyba że unijną maszynerię trafi szlag kompleksowo i odgórnie, na co my – nieświadome tragedii dzieciątka - oczekujemy z utęsknieniem. Nie opowiadaj pan bajek, iż referendum akcesyjne w sp. wejścia do UE załatwiło nam przymus narzucenia sobie euro. Wymienione państwa, pomimo przeprowadzenia referendów akcesyjnych, zapytały dodatkowo swoje społeczeństwa, czy chcą ogólnoeuropejskiej waluty. Skąd u pana i kolegów ten strach przed każdym pytaniem narodu o zdanie? Przecież robicie na okrągło badania opinii publicznej, z których wynika, że 80-90 procent Polaków uwielbia Unię Europejską, a 70-75 proc. marzy o euro. Albo stumaniliście duże dzieci na amen i jest to faktycznie prawda, albo produkujecie lipne sondaże i drżycie na samą myśl o bezpośredniej konfrontacji ze społeczeństwem w postaci kolejnego referendum. Od 1989 roku przeprowadzono zaledwie trzy referenda (prywatyzacyjno-uwłaszczeniowe, konstytucyjne i unijne), co świadczy o tym, iż okrągłostołowa władza odczuwa nieprzeparty lęk do tego najwyższego i najwiarygodniejszego aktu wyrażania decyzji obywateli w demokracji. Przyzwyczailiście się, panowie magnaci, do odklepywania czterolatek przy urnach, gdzie wszystko jest ustawione i zawsze z grubsza wiadomo, że za każdym razem wygracie wy lub wasi kumple, czyli kolejne elementy układu neosolidarnościowo-postkomunistycznego. Referenda też ustawialiście pod siebie, ale w ich wypadku istnieje większe niebezpieczeństwo od wyborów, iż coś nie pójdzie po waszej myśli. To nie przypadek, że w Szwajcarii, gdzie przeprowadza się najwięcej referendów, nikt nie chce słyszeć o UE, wspólnej eurowalucie, uczestnictwie w międzynarodowych awanturach wojennych pod auspicjami USA i tym podobnych dziwactwach. Pewnie dlatego Szwajcarzy cieszą się takim dobrobytem i wolnością obywatelską.

Pan Donaldinio sam struga niedorozwiniętego małolata, gdy nie może rozwiązać dylematu, jak ma brzmieć referendalne pytanie. Nie wie pan, to ja podpowiem; pytanie - CZY JESTEŚ ZA WPROWADZENIEM EURO i dwie odpowiedzi na kartce - TAK albo NIE(niepotrzebne skreślić). Skomplikowane, nieprawdaż? Oczywiście Tusk plącze te węzły maksymalnie, ponieważ dla niego nie ma opcji na NIE. Jego interesuje jak najszybsze narzucenie Polsce euro, zaś alternatywą jest tylko dylemat – zrobić to jutro czy pojutrze. Sprawa się właściwie wyjaśniła. To nie my jesteśmy przygłupimi dziećmi, lecz nasza władza kochana, która zamiast prostej drogi równą ścieżką, chce nas koniecznie ciągnąć za sobą poprzez bagna, chaszcze, dno i wodorosty. Przyjemnej wędrówki, a od Polaków się odczepcie!

W jednym Donaldinio Tusk ma rację. Niech PiS jasno określi swoje stanowisko w sprawie euro. PiS-mani tumanią własny elektorat, bo oficjalnie chcą zajść trochę w ciążę(być za euro) i jednocześnie zachować dziewictwo(sprawiać wrażenie, że są przeciw). Zachowują postawę bobasa, który nie widzi różnicy między lampką nocną a słońcem. Oni mogą sobie na to pozwolić, na pensje i poziom bytowania nie narzekają. Dziwić się należy ich elektoratowi, mającego PiS za niezłomną prawicę narodową i wroga liberalizmu. Tymczasem „kaczyści” nie przestali być lustrem PO-platfusów i niezmiennie posiadają wiele wspólnych punktów stycznych, które tworzą PO-PiS. Jest to o tyle ciekawe i zastanawiające, iż konflikt o euro może stanowić dla sypiącego się wewnętrznie PiS-u ostatnią nadzieją na sformowanie zjednoczonej i silnej prawicy. Wystarczy opowiedzieć się zdecydowanie przeciwko euro i za zachowaniem narodowej waluty, co zmusi Platformę do szukania aliansu z SLD w celu zmiany konstytucji i osłabienia siły prezydenckiego weta. PO skompromituje się ścisłymi związkami z Sojuszem, zaś on sam rozpadnie się na frakcję soc-liberalnych populistów(którzy zasilą PO) i marginalnych, fundamentalistycznych socjalno-obyczajowych lewaków. Wytworzy się sytuacja idealna dla PiS, jeżeli jest to faktycznie ugrupowanie prawicowo-konserwatywne z wątłym skrzydłem narodowym. Są to jednak płonne nadzieje, albowiem PiS ideowo i programowo tkwi w liberalno-korowskim przeciągu i nigdy otwarcie nie opowie się przeciwko euro, a tym bardziej za efektywnym, strukturalnym osłabianiem anglosaskiej i niemiecko-frankofońskiej Unii Europejskiej. Dzieci niech nadal żyją złudzeniami, a dorośli wezmą się za szukanie prawdziwie polskiej prawicy.

 

 

 

 

ROBERT LARKOWSKI

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Tusk...
    On struga ale pal sosnowy oblany gorącą smołą i z drzazgami dla siebie !
  • Przejście na EURO , katastrofa Francuska
    Przejście na EURO , katastrofa Francuska

    Będąc obywatelem francuskim, mieszkając w Paryżu, oraz mając zapewnioną posadę bez żadnego zagrożenia jako etatowy urzędnik francuski, przeżyłam we Francji, "euforię" Unii Europejskiej jak i m.in. przejścia na wspólną walutę EURO.
    Patrząc z perspektywy lat od tego momentu, stwierdzam i nie tylko ja, że jest to najgorsze posunięcie jakiego dokonała Francja, w wyniku którego doprowadziła do zubożenia kraju jak i biedy w społeczeństwie .

    Jeśli taka stara demokracja jak Francja, straciła "wszystkie zęby na tym posunięciu", to jaką KATASTROFĘ EKONOMICZNĄ my POLACY, naszej młodej demokracji szykujemy !!!!!

    A może istnieją cuda ? Ale w to nie wierzę.....
  • FREE TO CHOOSE ...
    Nie zgadzam się z postawioną w artykule tezą. Tusk ma 100% racji, gdy wyraźnie sugeruje: jeżeli nie chcecie Euro, to głosujcie na tych, którzy są przeciwni Euro.

    Ja też tak uważam: jaki problem, żeby wybrać większość parlamentarną, która zmieni konstytucję i zablokuje wprowadzenie Euro ?

    Jeżeli większość obywateli jest przeciwko Euro, to nie będzie z tym najmniejszego problemu ...
  • @Ultima Thule 11:59:57
    W kwestiach szczególnie ważnych,naród ma prawo do referendum - bezpośredniego oddania głosu.Wybieraj tych,których już wybrała kasta partyjna,a jak mu się odmieni i będzie miał inny program od wciskanego elektoratowi przed wyborami? Zjawisko w Polsce bardzo częste.Dosyć już wybierania wybranych i liczenia na ich uczciwość. Demokracja rzeczywiście bezpośrednia,referendalna - albo żadna,ponieważ każda inna jest oszustwem.
  • @Robert Larkowski 13:00:54
    Jest jeszcze problem kontroli wyników. Ostatnie wybory były oszukane, a oprogramowanie wyborcze, oraz te od referendów robi ciągle ta sama firma, a faktyczny błąd, na którym opiera się fałszowanie wyników nie jest zbytnio zauważany przez inteligentnych ludzi. Znaczy nie widać rozporządzeń, które dyskutują kontrolę wyników wyczytywanych z baz danych. http://umtsno.com/
  • pozdrawiam
    Pozdrawiam i popieram !
  • Unia, Ach Ta Unia Jewropejska....
    .
    Projekt UE jest projektem politycznym, a nie gospodarczym!!!
    Jest to projekt Niemiecki, mający ułatwić Niemcom w załatwianiu swoich spraw w Europie, tzn. odpłacić się wszystkim dookoła za znieważenie po II WS.
    Nie nie chodzi o to, że jestem jakimś niemco... czy innym fobem, trzeźwy na umyśle obserwator widzi to jak Niemcy panoszą się po europie, ale nie wymachują już karabinami tylko książeczką czekową.
    Zapaść gospodarcza w kolejnych krajach strefy "Jeuro" i mrzonki o tym, że się kiedyś to cacko rozpadnie... rozpadnie się jak Niemcy pozałatwiają wszystkie swoje sprawy!!! - dotarło...

    A nasi przywódcy (o ile są to Polacy, w co wątpię - większość polityków ma problem z poprawną polszczyzną, ale po sowiecku nawijają całkiem sprawnie), to klientela salonów "jewropejskich" i pragną się po nich przechadzać, choćby w roli służących, czy kamerdynerów. Ludzie Ci mają w głębokiej d...ie Naród Polski, liczy się tylko kasa...

    p.s. I jeszcze jedna techniczna uwaga do samego Autora, który sam o sobie mówi (pisze) "...JESTEM WIELOLETNIM PUBLICYSTĄ I DZIAŁACZEM OPCJI NARODOWEJ..." - drogi autorze bardzo proszę o nie używanie pospolitego i wymyślonego przez socjalistów słowa "społeczeństwo", jeżeli pisze Pan o Narodzie Polskim. Nie jesteśmy skolektywizowanym bydłem tylko myślącym organizmem - Narodowiec to powinien wiedzieć.
    Jeżeli zastąpi Pan słowo "społeczeń...." słowem Naród, zauważy Pan jak ciężko przechodzą przez gardło teorie uskuteczniane przez relatywistów, zwanych lewakami...
    Naród to nie społeczeństwo.

    Tekst fajny, trochę wnoszący do dyskusji, jednak za mało aby uznać go czymś ponad to czym jest : notką na blogu.
  • @adevo 16:36:34
    Jak mawiał wódz narodów J. Stalin "Nie jet ważne kto wygrywa wybory, ważne aby były one wygrane...", tzn możecie sobie głosować jak chcecie, wybierać kogo chcecie, i tak wszyscy ci ludzie reprezentują myśl naszą sowiecką, rewolucyjną itp, itd.....

    Tak więc należy całkowicie zniszczyć demokrację, która jest systemem nieprzewidywalnym i nie sterowalnym, stworzonym przez idiotów dla idiotów.
    Istnieją tyko 2 systemy polityczne które sprawdziły się w 100%, zostały przetestowane i trwały tysiące lat, zanim relatywiści spod znaku socjalistycznego, lewackiego bełkotu znowu nie zaczęli nas kolektywizować,

    - Monarchia
    - Republika

    Innych wyjść nie ma!!!!

    Precz z kolektywizmem, człowiek jest jednostką wolną i nie zależną, posiadającą wolną wolę i nieśmiertelną duszę, potrafi dokonywać wyborów szacując ryzyko i przewidując.
    Kolektywizm zabija to wszystko, pozbawia wolność przez pozbawienie prawa własności prywatnej, uderza w rodzinę, w wiarę itp.

    Dopóki nie odbudujemy w sobie tych wartości i nie odrzucimy kolektywizmu jako takiego, relatywiści będą z nami robić co chcą i żadne wybory tego nie zmienią!!!!!!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930