Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
47 postów 86 komentarzy

Robert Larkowski

Robert Larkowski - Blog archiwalny, autor zmarł 20 lipca 2013. JESTEM WIELOLETNIM PUBLICYSTĄ I DZIAŁACZEM OPCJI NARODOWEJ.PUBLIKOWAŁEM M.IN. W "SZCZERBCU", "MYŚLI POLSKIEJ","TYLKO POLSCE",PRASIE LOKALNEJ I POLONIJNEJ,OSTATNIO BYŁEM STAŁYM PUBLICYSTĄ-PORTALU KONSERW

WIZJA UPADAJĄCEGO USA

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Historia lubi karać wielkich,równie jak małych.

 

  1.  

    Historia uczy, że nie istniały imperia, które wiecznie zachowywały idealną spójność rządów, silną armię, prężną gospodarkę oraz dynamikę i parcie do zawłaszczania i podbijania kolejnych ludów i krain pod sztandarem takiej albo innej idei. Jedne funkcjonowały długo, jak Persja lub Rzym, inne waliły się w kilkanaście lat, co stało się w przypadku imperium Aleksandra Wi...elkiego, Cesarstwa Francuzów Napoleona I albo III Rzeszy Adolfa Hitlera. Przyczyną końca imperiów jest – w wypadku tych długotrwałych, zanik idei przewodniej, demoralizacja elit, rozkład gospodarki, rozprężenie dyscypliny i wewnętrzne napięcia etniczno-rasowe, ponieważ kiedyś następuje przekroczenie masy krytycznej, która nie wytrzymuje wspólnego bytowania obok siebie skrajnie odmiennych pod każdym względem kultur, nacji i ras. Rzym rozniosły prymitywne plemiona, mające jednakże zasadniczą nad nim przewagę – prostą moralność, twarde prawa i brak seksualnego wyuzdania. Imperia krótkotrwałe giną z nadmiernego apetytu swych przywódców(dodatkowo nie posiadających swoich następców), którzy potrafią błyskawicznie zawładnąć potężnym terytorium, ale w wyniku swojej pazerności i wywoływania wojen na zbyt wielu frontach, stosunkowo szybko budują przeciwko sobie koalicję wrogich państw, które niszczą te sezonowe potęgi.
    Stany Zjednoczone Ameryki Północnej powstały jako dzieło wyrzutków z Europy – protestanckich sekciarzy religijnych, kryminalnych uciekinierów przed sprawiedliwością, przypadkowych emigrantów i poszukiwaczy przygód. Gdy ten psychologiczny wulkan sprzecznych osobowości nieco ostygł i zjednoczył się na platformie pożądania ziemi, wydał wyrok śmierci na ludność rodzimą – czyli Indian. Przybysze dokonali trwającej kilkadziesiąt lat ich eksterminacji, a do pracy w ujarzmianiu nowego kraju sprowadzili niewolników z Afryki. Pierwszą „domową” rysą na świeżym jeszcze organizmie USA była wojna secesyjna, kiedy to uprzemysłowiona Północ(Unia) nie pozwoliła na samodzielną egzystencję bardziej tradycyjnemu i rolniczemu Południu(Konfederacji). Mieliśmy w tym względzie do czynienia z klasycznym konfliktem Miasta z Prowincją. Rzekome wyzwolenie niewolników(wszak w kilku stanach Unii obowiązywało niewolnictwo!) stanowiło wygodny pretekst do unicestwienia głównego prawa Skonfederowanych Stanów, którym była możliwość secesji i wypowiedzenia posłuszeństwa federalnym rządom w Waszyngtonie. USA od zarania dziejów łamały wolnościowe marzenia, czy to autochtonów, czy tych przyjezdnych i osiadłych Amerykanów, którzy nie chcieli żyć pod dyktando krwiopijców z Centrum, o obcych dla nich zwyczajach miastowych biznesmenów i bankierów. Południowców rozgromiono, pozbawiono wolności obywatelskich, masowo prześladowano, torturowano i pozbawiano własności, a samo Południe znalazło się pod faktyczną okupacją wojskową Północy. Działami i karabinami przywrócono „jedność”. Jak na pozorny, legendarny raj wolności, metody federalistów Abrahama Lincolna, przypominały bardziej nazistowskie porządki.
    Właśnie, cóż to jest wolność w jankesko-północnym wydaniu, która stała się symbolem fałszywej wolności dla całej Ameryki, słowa używanego przeze mnie, nie w formie określenia kontynentu, ale synonimu USA? Protestancka, anglosaska mentalność – o judaistycznych korzeniach - narzuciła rozumienie wolności tylko w skutecznym zdobywaniu dóbr doczesnych, co według nauk buntowników przeciwko rzymskiemu katolicyzmowi i innym religiom tradycyjnym(prawosławiu, islamowi,hinduizmowi i buddyzmowi), świadczyło o łasce Bożej. Bogaty był nią obdarzony w doczesności i miał zapewnione zbawienie wieczne. Człowiek nie potrafiący robić pieniędzy, ponieważ nie każdy uważa to za dar najważniejszy na świecie lub nie ma ku temu talentów, był potępiony w amerykańskim systemie kapitalistycznym, a i amerykański bóg skazywał takiego delikwenta na piekło. Często zresztą w wyścigu szczurów nie mogły brać udziału grupy, choćby chciały, upośledzone etnicznie. W Ameryce wytworzyła się gradacja przybyszy – pierwsi rządzili, następni osiągali coraz niższe szczeble społecznej drabiny. Anglosasi stanowili arystokrację nuworyszy, nie gorzej mieli się Niemcy, Holendrzy i ogólnie protestanccy emigranci. Katolickich Irlandczyków – pomimo dużej liczebności i pracowitości – traktowano z pogardą w wyższych sferach, dopóki nie przystosowali swego katolicyzmu do amerykańskich reguł świętego dolara i poczęli wtedy trząść USA nie gorzej od Anglosasów. Nieco podobnie, choć nie na taką skalę, potoczyły się losy emigrantów z Włoch. Żydzi to amerykańska potęga XX-XXI wieku, na początku zaczynali jak wszędzie – od drobnego handlu, lichwy, jarmarcznej produkcji filmowej – nie zostali od razu panami USA w dziedzinie bankowości i mediów. Polska fala emigracji przypłynęła masowo praktycznie najpóźniej, na przełomie XIX/XX w. , gdy wyżyny społeczne obsiadły inne nacje i musiała ona walczyć na najniższym poziomie społeczno-zawodowym z Murzynami . Stąd do dzisiaj amerykańska Polonia z trudnością osiąga jednostkowe sukcesy na skalę całego USA, będąc w większości klasą średnią o małym poczuciu etnicznej solidarności, co wynikło z jej początkowego rozproszenia i zachowania tej sytuacji, która nie sprzyjała powołaniu narodowego lobby.
    Amerykański koń galopował przez gospodarczą prerię, nabierając coraz większego pędu. Gdy Europa przeżywała katastrofy wojen światowych, USA na tym zarabiały. Przyszło pierwsze ostrzeżenie w postaci Wielkiego Kryzysu i dzwonek alarmowy, że Ameryka po nagłej utracie perspektyw na wzbogacanie się obywateli i pogrążona w długotrwałej nędzy, zawali się tak samo, jak inne potęgi polityczno-ekonomiczne przed nią. Lecz szybko o tym zapomniano, bo kryzys przezwyciężono metodami zatrudnienia i prac publicznych na wzór Niemiec hitlerowskich, o czym nikt obecnie nie wspomina. Wskaźniki rosły, dobrobyt przeciętnego Amerykanina się stabilizował, baronowie banków i biznesu wykupywali bananowe republiki i osadzali tam swych prezydentów, idylla wydawała się nie mieć końca. Coś pękło w latach 60. ubiegłego wieku. Upadał obyczajowy purytanizm i eksplodowała rewolucja seksualna, pierwsze symptomy gnicia imperiów znane sprzed wieków, np. z Rzymu; pojawił się anarchistyczny, pacyfistyczny ruch hippisowski i ekspansja narkotycznej antykultury. Murzyni wyszli na ulicę i pokojowo albo siłowo zaczęli domagać się równego traktowania obywatelskiego. Wojna w Wietnamie zdemaskowała nie tyle okrucieństwo USA, co demoralizację armii amerykańskiej, znarkotyzowanej i pozbawionej dyscypliny wobec fanatycznego i odważnego żołnierza z komunistycznego Wietnamu. To było przyczyną klęski US Army. Prezydentury Lyndona Johnsona, Richarda Nixona, Geralda Forda i Jimmy Cartera stanowiły apogeum pierwszego potężnego kryzysu wielkości Ameryki współczesnej doby. Na nogi wydawał się ją postawić Ronald Reagan, czego ukoronowaniem uznano ostateczny rozkład komunizmu.
    Imperium Americanum nie potrafi jednakże ustabilizować swej pozycji ekonomicznego i politycznego światowego suwerena. Jego ideologią jest syjonistyczny neokonserwatyzm – wyznawany przez Republikanów i finansowy globalizm Georga Sorosa(sorosyzm) – łagodniejsza wersja syjonistycznego neokonserwatyzmu, który silniejszy nacisk kładzie na doprowadzenie do bankructwa jankesko-żydowskich przeciwników, a nie ich fizycznej likwidacji w kolejnych kampaniach militarnych. Są to zresztą ideologie w formie frakcji w jednym Centrum,nigdy nie występują przeciwko sobie, aby tracił na tym ich wspólny interes – łupienie świata. Ameryka jako zbrojny pies łańcuchowy Izraela, produkuje sobie w zastraszającym tempie kolejnych wrogów. Tak lub inaczej, realizacja tych ideologi w praktyce, coraz więcej kosztuje; po prostu amerykańska skarbonka jest bezczelnie drenowana przez Izrael i wojny prowadzone w zastępstwie Tel Awiwu, co procentuje zaczynem kolejnego kryzysu. Mamy z nim właśnie do czynienia, choć powierzchownie ma on odmienne przyczyny od ciężaru utrzymywania i bronienia państwa żydowskiego. Okazało się, że system finansowy USA – także w gigantycznym stopniu masońsko- żydowski - jest niepewny, podatny na sztuczki hochsztaplerów, co procentuje zagrożeniem świętego dolara, czyli obsunięciem się społeczeństwa amerykańskiego w pospolite ubóstwo. Zaś jest to imperium takiego typu, iż bez zapewnienia odpowiedniej stopy życiowej obywatelom, nie będzie się komukolwiek podobać i każdy je przestanie traktować jak raj – a to katastrofa dla mitu USA. Po co komu Ameryka, która straci mitologię kraju wielkich możliwości i stoczy się do poziomu gospodarczego – bez obrazy dla tych państw - jakiejś Brazylii czy Meksyku? Taki Rosjanin egzystuje nierzadko w biedzie, lecz idea Świętej Rusi, Moskwy – Trzeciego Rzymu, eurazjatyckiej potęgi geosakralnej, prawosławnej, tradycjonalistycznej i nacjonalistycznej, która sama w sobie tworzy świat wartości poza zgniłym Zachodem. A jakąż to ideę posiada przeciętny Amerykanin? Dolara i tylko dolara, bo przecież nie te farmazony o wolności, ponieważ wolność zarezerwowana jest w USA dla milionerów i zboczeńców, którzy mogą sobie urządzać parady pedałów, ożenić się z ulubioną kozą albo założyć legalnie „Kościół” scjentologiczny ewentualnie „Wcielenia Jezusa - Elvisa Presleya”. Wolności nie ma, kiedy nazywasz Murzyna Murzynem, bo to jest „Afroamerykanin” lub wdajesz się w polemikę z lobby żydowskim, które potrafi wykończyć każdego i kazać odszczekać „antysemickie” wypowiedzi nieżyjącemu Marlonowi Brando i stosunkowo niedawno Melowi Gibsonowi. W byle ankiecie zabronione jest napisać o swym białym kolorze skóry, wymyślono w zamian „rasę kaukaską”.
    Upadek nie nastąpi nagle, to musi się „uleżeć” i poczekać na odpowiednią eksplozję, która rozpocznie reakcję łańcuchową. Ameryka póki co pręży muskuły i dużo gada, lecz zagłada nadchodzi. Powstaną być może na jej gruzach Konfederacja Białego Południa, Północna Koalicja Państw Murzyńsko-Latynoskich, ewentualnie cały ten interes szlag trafi kompleksowo i definitywnie. Jeżeli nie ma mocnego i stabilnego dolara, kredytu, domku i samochodu dla każdego Amerykanina, nie ma także Ameryki! To państwo ludzi skazanych na dobrobyt i wygodne życie, zdające się powoli kończyć, bo bez atrybutów luksusu(choćby fałszywego) ulegnie samounicestwieniu. Nie trzeba zewnętrznej inwazji, najazdu kosmitów, katastrofalnej zarazy albo uderzenia meteorytu – bajek, które produkuje tamtejsza niska kultura obrazkowa, głównie kinematografia made in USA. Sami zaczadzą się smrodem swojej moralnej demoralizacji i degradacji oraz totalnego kryzysu ekonomicznego.

    Robert Larkowski
     

KOMENTARZE

  • UWAGA !!! NAJNOWSZY NEWS BLOKOWANY W USA !!!! MANIFEST CZARNEGO RAMBO NA JEGO FACEBOOKU
    Czekoladowy Rambo terroryzuje Los Angeles




    Przez kilka ostatnich dni, pomimo blokady medialnej, Stany żyją dramatyczną historią człowieka, który rozpoczął prywatną krucjatę przeciw skorumpowanym policjantom w Los Angeles. Nie jest to jednak ani gangster, ani drobny przestępca, tylko jeden z policjantów, który obserwował rozkład systemu od środka przez wiele lat i wreszcie powiedział dosyć. O ile zwykły policjant może być niebezpieczny dla kolegów, to ten człowiek służył w US Army w Afganistanie i Bahrainie jako strzelec wyborowy, zna taktykę walki partyzanckiej, zgromadził zapasy amunicji oraz broni na wiele dni, i jest totalnie zdeterminowany.



    Trzeźwo myśląca osoba pomyśli, że taka wojna to misja samobójcza. Tak właśnie uznał sam Dorner, który przed popełnieniem pierwszych morderstw rozesłał 20-stronicowy manifest, w którym opisał powody swoich drastycznych działań. Tłumaczy w nim m.in. , że nie chce skrzywdzić nikogo, ale inaczej nikt nie zwróci uwagi na degrengoladę systemu wymiaru sprawiedliwości w Los Angeles. Pisze też, że ograniczy się do polowania na skorumpowanych policjantów i ich rodziny, i następnie z dużą dokładnością opisuje przestępstwa policjantów których był świadkiem. Wymienia też listę osób przeznaczonych do likwidacji.

    *Kontrowersji dodaje fakt, że policjantów w Stanach praktycznie nie wyrzuca się ze służby. Co chwilę trafiają do mediów jakieś filmy z przypadkami skrajnej brutalności służb, bardzo rzadko ktokolwiek ponosi w takich sprawach odpowiedzialność. Dorner jednak, po zgłoszeniu kilku incydentów swoim przełożonym (oraz na linię telefoniczną specjalnie do tego celu założoną) został usunięty z pracy. Ludzie odpowiedzialni za różne przewinienia, m.in. znęcanie się nad zakutą w kajdanki chorą psychicznie osobą, nie ponieśli żadnych konsekwencji.

    Walka Christophera Dornera zaczęła się mniej więcej w niedzielę, drugiego lutego, kiedy zabił dwie osoby. Kobietę, córkę policjanta, który go wyrzucił z pracy, oraz jej narzeczonego. Kolejne strzały padły w czwartek w trakcie kontroli policyjnej, kiedy ranny został policjant patrolujący San Diego County. Kilka minut później, wezwane posiłki zostały przez Dornera zlikwidowane - jeden policjant zabity strzałem w głowę, drugi będąc ciężko ranny zdołał uciec. Policja LAPD wpadła w taką panikę, że sama udowodniła część zarzutów Dornera, m.in. to, że nie liczą się z życiem cywili. W czasie poszukiwań szarego SUV Nissana, którym poruszał się podejrzany (Dorner jest czarnoskóry, ma dwa metry wzrostu) dwóch policjantów wystrzelało bez ostrzeżenia po magazynku w niebieską Toyotę, którą jechały dwie azjatki rozwożące czasopisma. Obie w ciężkim stanie przewieziono do szpitala. Kolejne szaleństwo LAPD skoczyło się dla innego kierowcy szczęśliwiej, bo co prawda podziurawiono jego SUVa, ale jemu samemu nic się nie stało.



    Dorner wtedy (prawdopodobnie żeby uniknąć kolejnych pomyłkowych ofiar policji, lub zatrzeć ślady) spalił swoje auto w górzystej okolicy San Brernardino. Wkrótce po odnalezieniu wraku, zaczęło się w tym rejonie największe w Stanach od wielu lat czasu polowanie na człowieka z wykorzystaniem sił policyjnych całego stanu, i wielu innych agencji z trzema literkami w nazwie. Ogromne opady śniegu z ostatnich dni utrudniły pracę helikopterom z kamerami na podczerwień, psy gończe straciły trop, największe w historii przeszukiwanie przez oddziały SWAT dom po domu też nie przyniosły rezultatów.

    Do obecnej chwili, Czekoladowy Rambo, pozostaje nieuchwytny i prawdopodobnie planuje kolejny atak. LAPD jest spanikowane jak nigdy wcześniej, spełnił się w końcu dla nich najczarniejszy sen - walczy z nimi człowiek świetnie znający metody pracy policji, wojska, przeszkolony, i gotowy na wszystko. Na facebooku powstały już grupy popierające walkę tego człowieka z zepsutym systemem. Można zaryzykować stwierdzenie że prawie każdy poza LAPD uważa, że gość jest w porządku.



    Problem policji polega także na sprawach wizerunkowych. Dorner prawie na każdym zdjęciu prezentuje jowialny, szczery uśmiech miłego człowieka. W dziesiątkach zdjęć z jego facebooka na każdym wygląda podobnie pozytywnie, trudno go więc zaprezentować jako kryminalistę. Nie jest to stereotypowa gęba mordercy, problemem dla władz jest także jego uczciwe życie. Kiedy przeprowadzano zwolnienie ze służby, przesłuchiwano różnych świadków żeby zdobyć na niego obciążające dowody. Nie zebrano od jego znajomych żadnych takich zeznań, wszyscy równo twierdzili, że jest świetnym, uczciwym facetem. Tak samo oceniają go koledzy i przełożeni z wojska. Wyszła też historia sprzed kilku lat, kiedy Dorner jako policjant zwrócił właścicielom znalezione przy drodze pieniądze(kilka tysięcy dolarów!), chociaż absolutnie nie musiał tego robić i nikt nigdy by się o tym nie dowiedział. Kolejny punkt dla Rambo.


    Poniżej zamieszczam linki do artykułów o sprawie:
    * http://losangeles.cbslocal.com/2013/02/04/man-woman-found-dead-inside-car-in-irvine-parking-structure/
    * http://ktla.com/2013/02/07/read-christopher-dorners-so-called-manifesto/#ixzz2KDVW09yo
    * http://losangeles.cbslocal.com/2013/02/07/massive-manhunt-underway-for-ex-cop-after-riverside-police-officer-fatally-shot/
    * http://latimesblogs.latimes.com/lanow/2013/02/torrance-shootings.html
    * http://www.latimes.com/entertainment/envelope/cotown/la-et-ct-manhunt-anderson-cooper-got-package-from-fugitive-20130207,0,6906979.story
    * http://www.latimes.com/news/local/dorner-manhunt/
    * http://www.reddit.com/r/WTF/comments/1839wp/while_on_the_hunt_for_an_excop_police_in_la_shot/

    A teraz, co dla mnie osobiście w tej sprawie jest fascynujące?


    Dziwne rzeczy, które działy się od pierwszych godzin tej sprawy. Zacząłem się nią interesować, przez wątek w serwisie reddit, który błyskawicznie trafił na stronę główną, i w ciągu dosłownie godziny zebrał ok 5000 głosów (taka popularność się rzadko kiedy zdarza). Po chwili jednak link zniknął ze strony głównej jako rzekomo umieszczony w złej kategorii (skąd my to znamy?). Następnie zaczęło się masowe głosowanie przeciwko - prawie 4000 głosów przeciw w ciągu dosłownie 10 minut. Obecnie ten wątek na reddicie 'wykopało' ok. 12.400 osób, a 'zakopało' ok. 9.500 osób. Tylko, że po pierwsze kto chce zakopać takiego newsa, po drugie dlaczego zakopy pojawiły się w ciągu kilku minut? Po trzecie, ten wątek i wiele innych znów zyskały popularność (ok. 3000 głosów) ale nic o tej tematyce nie trafia już na stronę główną serwisu.

    Do tego dochodzi częściowa blokada medialna, tzn piszą o tym głownie serwisy lokalne z Kaliforni, serwisy krajowe natomiast umieszczają sprawę w jakichś marginalnych linkach, pisząc głownie o największej od 30 lat śnieżycy ( a największe polowanie na człowieka od 40 lat? ), SuperBowl, celebrities i innych śmieciowych informacjach. W telewizji CNN prawie o tym nie wspominają, a jeszcze niedawno zwykły pościg relacjonowany był z helikoptera i z żółtym paskiem na dole ekranu. W ostatnich godzinach policja zabroniła lotów helikopterów nad terenem poszukiwań, co też można interpretować na różne sposoby.

    Robi się jeszcze ciekawiej, kiedy człowiek przyjrzy się szerzonej dezinformacji. W oryginalnym manifeście tego desperata tłumaczy on po prostu bardzo szczegółowo dlaczego zrobi to co planuje i opisuje swoją historię. W manifeście publikowanym przez media ktoś wsadził kilka zdań o Obamie, jakichś amerykańskich gwiazdach tv, i ogólnie sprawia to wrażenie bełkotu szaleńca. Oczywiście wszystkie większe stacje TV używają spreparowanego dokumentu i przedstawiają go jako kolejnego wariata który chce zabić prezydenta i ogólnie ignorują temat.

    Osobiście bardzo się cieszę, że przypadkiem trafiłem na ten temat na reddicie zanim go ukryli, bo po pierwsze to jest historia na scenariusz filmowy, po drugie media próbują to wyciszyć, po trzecie dobrze zobaczyć mechanizmy dezinformacji i propagandy na żywo i na pewno warto wyciągnąć z tego lekcję na przyszłość. Ciekawe jak daleko potrafią posunąć się media żeby robić z nas idiotów? No i trzymam kciuki za Rambo.
  • Der UNTERGANG ...
    Upadek USA to przede wszystkim upadek ich wierzycieli ...

    a to jest problem głównie Chin ...
  • Christopher Jordan Dorner MANIFEST
    From: Christopher Jordan Dorner /7648

    To: America

    Subj: Last resort

    Regarding CF# 07-004281

    doner-closeI know most of you who personally know me are in disbelief to hear from media reports that I am suspected of committing such horrendous murders and have taken drastic and shocking actions in the last couple of days. You are saying to yourself that this is completely out of character of the man you knew who always wore a smile wherever he was seen. I know I will be vilified by the LAPD and the media. Unfortunately, this is a necessary evil that I do not enjoy but must partake and complete for substantial change to occur within the LAPD and reclaim my name. The department has not changed since the Rampart and Rodney King days. It has gotten worse. The consent decree should never have been lifted. The only thing that has evolved from the consent decree is those officers involved in the Rampart scandal and Rodney King incidents have since promoted to supervisor, commanders, and command staff, and executive positions.

    The question is, what would you do to clear your name?

    Name;
    A word or set of words by which a person, animal, place, or thing is known, addressed, or referred to.

    Name Synonyms;
    reputation, title, appellation, denomination, repute.

    A name is more than just a noun, verb, or adjective. It’s your life, your legacy, your journey, sacrifices, and everything you’ve worked hard for every day of your life as and adolescent, young adult and adult. Don’t let anybody tarnish it when you know you’ve live up to your own set of ethics and personal ethos.

    In 8/07 I reported an officer (Ofcr. XXXX/now a Sergeant), for kicking a suspect (excessive force) during a Use of Force while I was assigned as a patrol officer at LAPD’s Harbor Division. While cuffing the suspect, (XXXX), XXXX kicked the suspect twice in the chest and once in the face. The kick to the face left a visible injury on the left cheek below the eye. Unfortunately after reporting it to supervisors and investigated by PSB (internal affairs investigator Det. XXXX), nothing was done. I had broken their supposed “Blue Line”. Unfortunately, It’s not JUST US, it’s JUSTICE!!! In fact, 10 months later on 6/25/08, after already successfully completing probation, acquiring a basic Post Certificate, and Intermediate Post Certificate, I was relieved of duty by the LAPD while assigned to patrol at Southwest division. It is clear as day that the department retaliated toward me for reporting XXXX for kicking Mr. XXXX. The department stated that I had lied and made up the report that XXXX had kicked the suspect. I later went to a Board of Rights (department hearing for decision of continued employment) from 10/08 to 1/09. During this BOR hearing a video was played for the BOR panel where XXXX stated that he was indeed kicked by Officer XXXX (video sent to multiple news agencies). In addition to XXXX stating he was kicked, his father XXXX, also stated that his son had stated he was kicked by an officer when he was arrested after being released from custody. This was all presented for the department at the BOR hearing. They still found me guilty and terminated me. What they didn’t mention was that the BOR panel made up of Capt. XXXX, Capt. XXXX, and City Attorney XXXX had a significant problem from the time the board was assembled. Capt. XXXX was a personal friend of XXXX from when he was her supervisor at Harbor station. That is a clear conflict of interest and I made my argument for his removal early and was denied. The advocate for the LAPD BOR was Sgt. XXXX. XXXX also had a conflict of interest as she was XXXX friend and former partner from Harbor division where they both worked patrol together. I made my argument for her removal when I discovered her relation to XXXX and it was denied.

    During the BOR, the department attempted to label me unsuccessfully as a bully. They stated that I had bullied a recruit, XXXX, in the academy when in reality and unfounded disposition from the official 1.28 formal complaint investigation found that I was the one who stood up for XXXX when other recruits sang nazi hitler youth songs about burning Jewish ghettos in WWII Germany where his father was a survivor of a concentration camp. How fucking dare you attempt to label me with such a nasty vile word. I ask that all earnest journalist investigating this story ask Ofcr. XXXX about the incident when Ofcr. XXXX began singing a nazi youth song about burning jewish ghettos.

    The internal affairs investigation in the academy involving XXXX was spurned by a complaint that I had initiated toward two fellow recruit/offifcers. While assigned patrol footbeat in Hollywood Division, Officers XXXX and XXXX (both current LAPD officers) decided that they would voice their personal feelings about the black community. While traveling back to the station in a 12 passenger van I heard XXXX refer to another individual as a nigger. I wasn’t sure if I heard correctly as there were many conversations in the van that was compiled of at least 8 officers and he was sitting in the very rear and me in the very front. Even with the multiple conversations and ambient noise I heard Officer XXXX call an indivdual a nigger again. Now that I had confirmed it, I told XXXX not to use that word again. I explained that it was a well-known offensive word that should not be used by anyone. He replied, “I’ll say it when I want”. Officer XXXX, a friend of his, also stated that he would say nigger when he wanted. At that point I jumped over my front passenger seat and two other officers where I placed my hands around XXXXs’ neck and squeezed. I stated to XXXX, “Don’t fucking say that”. At that point there was pushing and shoving and we were separated by several other officers. What I should have done, was put a Winchester Ranger SXT 9mm 147 grain bullet in his skull and Officer XXXX’s skull. The Situation would have been resolved effective, immediately. The sad thing about this incident was that when Detective XXXX from internal affairs investigated this incident only (1) officer (unknown) in the van other than myself had statements constistent with what actually happened. The other six officers all stated they heard nothing and saw nothing. Shame on every one of you. Shame on Detective XXXX (same ethnicity as XXXX) for creating a separate 1.28 formal complaint against me (XXXX complaint) in retaliation for initiating the complaint against XXXX and XXXX. Don’t retaliate against honest officers for breaking your so-called blue line. I hope your son XXXX, who I knew, is a better officer than you, Detective XXXX. The saddest part of this ordeal was that Officer XXXX and XXXX were only given 22 day suspensions and are still LAPD officers to this day. That day, the LAPD stated that it is acceptable for fellow officers to call black officers niggers to their face and you will receive a slap on the wrist. Even sadder is that during that 22 day suspension XXXX and XXXX received is that the LAPPL (Los Angeles Police Protective League) paid the officers their salaries while they were suspended. When I took a two-day suspension for an accidental discharge, I took my suspension and never applied for a league salary. Its called integrity.

    Journalist, I want you to investigate every location I resided in growing up. Find any incidents where I was ever accused of being a bully. You won’t, because it doesn’t exist. It’s not in my DNA. Never was. I was the only black kid in each of my elementary school classes from first grade to seventh grade in junior high and any instances where I was disciplined for fighting was in response to fellow students provoking common childhood schoolyard fights, or calling me a nigger or other derogatory racial names. I grew up in neighborhoods where blacks make up less than 1%. My first recollection of racism was in the first grade at Norwalk Christian elementary school in Norwalk, CA. A fellow student, XXXX if I can recall, called me a nigger on the playground. My response was swift and non-lethal. I struck him fast and hard with a punch an kick. He cried and reported it to a teacher. The teacher reported it to the principal. The principal swatted XXXX for using a derogatory word toward me. He then for some unknown reason swatted me for striking XXXX in response to him calling me a nigger. He stated as good Christians we are to turn the other cheek as Jesus did. Problem is, I’m not a fucking Christian and that old book, made of fiction and limited non-fiction, called the bible, never once stated Jesus was called a nigger. How dare you swat me for standing up for my rights for demanding that I be treated as an equal human being. That day I made a life decision that i will not tolerate racial derogatory terms spoken to me. Unfortunately I was swatted multiple times for the same exact reason up until junior high. Terminating me for telling the truth of a Caucasian officer kicking a mentally ill man is disgusting. Don’t ever call me a fucking bully. I want all journalist to utilize every source you have that specializes in collections for your reports. With the discovery and evidence available you will see the truth. Unfortunately, I will not be alive to see my name cleared. That’s what this is about, my name. A man is nothing without his name. Below is a list of locations where I resided from childhood to adulthood.

    Cerritos, CA.
    Pico Rivera, CA.
    La Palma, CA.
    Thousand Oaks, CA.
    Cedar City, UT.
    Pensacola, FL.
    Enid, OK.
    Yorba Linda, CA.
    Las Vegas, NV.

    During the BOR an officer named, Sgt. XXXX, from Los Angeles Port Police testified on behalf of the LAPD. XXXX stated for the BOR that he arrived at the location of the UOF shortly before I cuffed the suspect. He also stated that he assisted in cuffing the suspect and that’s old the BOR he told me to fix my tie. All of those statements were LIES!!! XXXX, you arrived at the UOF location up to 30 seconds after I had cuffed Mr.XXXX. All you did was help me lift the suspect to his feet as it was difficult for me to do by myself because of his heavy weight. You did not tell me to fix my tie as the BOR members and everyone else in the room know you lied because the photographic evidence from the UOF scene where XXXX’s injuries were photographed clearly shows me wearing a class B uniform on that day. A class B uniform is a short sleeved uniform blouse. A short sleeved uniform blouse for the LAPD does not have a tie included. This is not Super Troopers uniform, you jackass. Why did you feel the need to embellish and lie about your involvement in the UOF? Are you ashamed that you could not get hired on by any other department other than port police? Do you have delusions of grandeur? What you did was perjury, exactly what XXXX did when she stated she did not kick XXXX.

    What they failed to mention in the BOR was XXXX own use of force history during her career on the LAPD. She has admitted that she has a lengthy use of force record and has been flagged several times by risk management. She has a very well known nickname, Chupacabra, which she was very proud to flaunt around the division. She found it very funny and entertaining to draw blood from suspects and arrestees. At one point she even intentionally ripped the flesh off the arm of a woman we had arrested for battery (sprayed her neighbor with a garden water hose). Knowing the woman had thin elastic skin, she performed and Indian burn to the woman’s arm after cuffing her. That woman was in her mid-70’s, a mother and grandmother, and was angry at her tenants who failed to pay rent on time. Something I can completely understand and I am sure many have wanted to do toward tenants who do not pay their rent. XXXX was also demoted from a senior lead officer rank/position for performance issues. During my two months of working patrol with XXXX, I found her as a woman who was very angry that she had been pulled from patrol for a short time because of a domestic violence report made by Long Beach Police Department because of an incident involving her active LAPD officer boyfriend, XXXX, and herself. XXXX is the same officer investigated for witness tampering. She also was visibly angry on a daily basis that she was going to have to file for bankruptcy because her ex-husband, a former LAPD officer and not XXXX, who had left the department, state, and was nowhere to be found had left her with a tax bill and debt that she was unable to pay because of a lack of financial means. XXXX, you are a POS and you lied right to the BOR panel when XXXX asked you if you kicked XXXX. You destroyed my life and name because of your actions. Time is up. The time is now to confess to Chief Beck.

    I ask that all journalist investigating this story submit request for FOIA with the LAPD to gain access to the BOR transcripts which occurred from 10/08 to 2/09. There, you will see that a video was played for the BOR members of Mr. XXXX who suffers from Schizophrenia and Dementia stating that he was kicked by a female officer. That video evidence supports my claim that XXXX kicked him twice in the upper body and once in the face. I would like all journalist to also request copies of all reports that I had written while employed by LAPD. Whether in the academy, or during my 3 years as a police officer. There are DR#’s attached to each report (investigative report) that I have ever written so they all exist. A FOIA request will most likely be needed to access these at Parker center or at the Personnel/Records. Judge my writin/grammar skills for yourself. The department attempted to paint me as an officer who could not write reports. Even though Sgt. XXXX a training officer who trained me stated for the BOR panel that there was nothing wrong with my report writing and that I was better than all rookie/probationer officers he has ever trained. Officer XXXX stated the same but refused to testify as he did not want to “get involved” with the BOR’s. Contact Sgt. XXXX ,(now a Captain at Lompoc PD), Sgt. XXXX, and Sgt. XXXX. All will state that my report writing was impeccable. I will tell you this, I always type my reports because I have messy handwriting/penmanship. I never had a single kickback/redlined report at Southwest division and Sgt. XXXX and Sgt. XXXX can testify to that. I never received an UNSATISFACTORY on any day or week. The same can be said within the U.S. Naval Reserves. All commanders will state that my report writing was always clear, concise, and impeccable. Even search my AAR (after action reports),chits, Memorandum’s, IIR’s (Intelligence Information Reports) which were written in the Navy. All were pristine.

    I had worked patrol at LAPD’s Harbor Division from 2/06 until 7/06 when I was involuntarily recalled back to active duty (US Navy) for a 12 month mobilization/deployment to Centcom in support of OIF/OEF. I returned back to LAPD’s Harbor division on 7/07 and immediately returned to patrol. I worked at Harbor division until 11/07 where I then transferred to Southwest Division. I worked At Southwest division until 6/25/08 when I was relieved of duty.

    I have exhausted all available means at obtaining my name back. I have attempted all legal court efforts within appeals at the Superior Courts and California Appellate courts. This is my last resort. The LAPD has suppressed the truth and it has now lead to deadly consequences. The LAPD’s actions have cost me my law enforcement career that began on 2/7/05 and ended on 1/2/09. They cost me my Naval career which started on 4/02 and ends on 2/13. I had a TS/SCI clearance(Top Secret Sensitive Compartmentalized Information clearance) up until shortly after my termination with LAPD. This is the highest clearance a service member can attain other than a Yankee White TS/SCI which is only granted for those working with and around the President/Vice President of the United States. I lost my position as a Commanding Officer of a Naval Security Forces reserve unit at NAS Fallon because of the LAPD. I’ve lost a relationship with my mother and sister because of the LAPD. I’ve lost a relationship with close friends because of the LAPD. In essence, I’ve lost everything because the LAPD took my name and new I was INNOCENT!!! XXXX, XXXX, XXXX , and XXXX all new I was innocent but decided to terminate me so they could continue Ofcr. XXXX. I know about the meeting between all of you where XXXX attorney, XXXX, confessed that she kicked XXXX (excessive force). Your day has come.

    I’m not an aspiring rapper, I’m not a gang member, I’m not a dope dealer, I don’t have multiple babies momma’s. I am an American by choice, I am a son, I am a brother, I am a military service member, I am a man who has lost complete faith in the system, when the system betrayed, slandered, and libeled me. I lived a good life and though not a religious man I always stuck to my own personal code of ethics, ethos and always stuck to my shoreline and true North. I didn’t need the US Navy to instill Honor, Courage, and Commitment in me but I thank them for re-enforcing it. It’s in my DNA.

    Luckily I don’t have to live everyday like most of you. Concerned if the misconduct you were apart of is going to be discovered. Looking over your shoulder, scurrying at every phone call from internal affairs or from the Captains office wondering if that is the day PSB comes after you for the suspects you struck when they were cuffed months/years ago or that $500 you pocketed from the narcotics dealer, or when the other guys on your watch beat a transient nearly to death and you never reported the UOF to the supervisor. No, I don’t have that concern, I stood up for what was right but unfortunately have dealt with the reprocussions of doing the right thing and now losing my name and everything I ever stood for. You fuckers knew XXXX was guilty of kicking (excessive force) XXXX and you did nothing but get rid of what you saw as the problem, the whistleblower. XXXX himself stated on video tape ( provided for the BOR and in transcripts) he was kicked and even his father stated that his son said he was kicked by XXXX when he was released from custody. The video was played for the entire BOR to hear. You’re going to see what a whistleblower can do when you take everything from him especially his NAME!!!

    Look what you did to Sgt. XXXX (now lieutenant) when he exposed the truth of your lying, racism, and PSB cover-ups to frame and convict an innocent man. You can not police yourselves and the consent decree was unsuccessful. Sgt. XXXX, I met you on the range several times as a recruit and as an officer. You’re a good man and I saw it in your eyes an actions.

    Self Preservation is no longer important to me. I do not fear death as I died long ago on 1/2/09. I was told by my mother that sometimes bad things happen to good people. I refuse to accept that.

    From 2/05 to 1/09 I saw some of the most vile things humans can inflict on others as a police officer in Los Angeles. Unfortunately, it wasn’t in the streets of LA. It was in the confounds of LAPD police stations and shops (cruisers). The enemy combatants in LA are not the citizens and suspects, it’s the police officers.

    People who live in glass houses should not throw stones. How ironic that you utilize a fixed glass structure as your command HQ. You use as a luminous building to symbolize that you are transparent, have nothing to hide, or suppress when in essence, concealing, omitting, and obscuring is your forte.

    Chief Beck, this is when you need to have that come to Jesus talk with Sgt. XXXX and everyone else who was involved in the conspiracy to have me terminated for doing the right thing. you also need to speak with her attorney, Rico, and his conversation with the BOR members and her confession of guilt in kicking Mr. XXXX. I’ll be waiting for a PUBLIC response at a press conference. When the truth comes out, the killing stops.

    Why didn’t you charge me with filing a false police report when I came forward stating that XXXX kicked Mr. XXXX? You file criminal charges against every other officer who is accused and terminated for filing a false police report. You didn’t because you knew I was innocent and a criminal court would find me innocent and expose your department for suppressing the truth and retaliation, that’s why.

    The attacks will stop when the department states the truth about my innocence, PUBLICLY!!! I will not accept any type of currency/goods in exchange for the attacks to stop, nor do i want it. I want my name back, period. There is no negotiation. I am not the state department who states they do not negotiate with terrorist, because anybody with a Secret or TS/SCI has seen IIR’s on SIPR and knows that the US state department always negotiates by using CF countries or independent sovereign/neutral country to mediate and compromising.

    This department has not changed from the Daryl Gates and Mark Fuhrman days. Those officers are still employed and have all promoted to Command staff and supervisory positions. I will correct this error. Are you aware that an officer (a rookie/probationer at the time) seen on the Rodney King videotape striking Mr. King multiple times with a baton on 3/3/91 is still employed by the LAPD and is now a Captain on the police department? Captain XXXX is now the commanding officer of a LAPD police station (West LA division). As a commanding officer, he is now responsible for over 200 officers. Do you trust him to enforce department policy and investigate use of force investigations on arrestees by his officers? Are you aware XXXX has since promoted to Sergeant after kicking Mr. XXXX in the face. Oh, you Violated a citizens civil rights? We will promote you. Same as LAPD did with the officers from Metro involved in the May Day melee at MacArthur Park. They promoted them to Sergeant (a supervisor role).

    No one is saying you can’t be prejudiced or a bigot. We are all human and hold prejudices. If you state that you don’t have prejudices, your lying! But, when you act on it and victimize innocent citizens and fellow innocen officers, than that is a concern.

    For you officers who do the job in the name of JUSTICE, those of you who lost honest officers to this event, look at the name of those on the BOR and the investigating officers from PSB and XXXX and ask them, how come you couldn’t tell the truth? Why did you terminate an honest officer and cover for a dishonest officer who victimized a mentally ill citizen.

    Sometimes humans feel a need to prove they are the dominant race of a species and they inadvertently take kindness for weakness from another individual. You chose wrong.

    Terminating officers because they expose a culture of lying, racism (from the academy), and excessive use of force will immediately change. PSB can not police their own and that has been proven. The blue line will forever be severed and a cultural change will be implanted. You have awoken a sleeping giant.

    I am here to change and make policy. The culture of LAPD versus the community and honest/good officers needs to and will change. I am here to correct and calibrate your morale compasses to true north.

    Those Caucasian officers who join South Bureau divisions (77th,SW,SE, an Harbor) with the sole intent to victimize minorities who are uneducated, and unaware of criminal law, civil law, and civil rights. You prefer the South bureau because a use of force/deadly force is likely and the individual you use UOF on will likely not report it. You are a high value target.

    Those Black officers in supervisory ranks and pay grades who stay in south bureau (even though you live in the valley or OC) for the sole intent of getting retribution toward subordinate caucasians officers for the pain and hostile work environment their elders inflicted on you as probationers (P-1′s) and novice P-2’s. You are a high value target. You perpetuated the cycle of racism in the department as well. You breed a new generation of bigoted caucasian officer when you belittle them and treat them unfairly.

    Those Hispanic officers who victimize their own ethnicity because they are new immigrants to this country and are unaware of their civil rights. You call them wetbacks to their face and demean them in front of fellow officers of different ethnicities so that you will receive some sort of acceptance from your colleagues. I’m not impressed. Most likely, your parents or grandparents were immigrants at one time, but you have forgotten that. You are a high value target.

    Those lesbian officers in supervising positions who go to work, day in day out, with the sole intent of attempting to prove your misandrist authority (not feminism) to degrade male officers. You are a high value target.

    Those Asian officers who stand by and observe everything I previously mentioned other officers participate in on a daily basis but you say nothing, stand for nothing and protect nothing. Why? Because of your usual saying, ” I……don’t like conflict”. You are a high value target as well.

    Those of you who “go along to get along” have no backbone and destroy the foundation of courage. You are the enablers of those who are guilty of misconduct. You are just as guilty as those who break the code of ethics and oath you swore.

    Citizens/non-combatants, do not render medical aid to downed officers/enemy combatants. They would not do the same for you. They will let you bleed out just so they can brag to other officers that they had a 187 caper the other day and can’t wait to accrue the overtime in future court subpoenas. As they always say, “that’s the paramedics job…not mine”. Let the balance of loss of life take place. Sometimes a reset needs to occur.

    It is endless the amount of times per week officers arrest an individual, label him a suspect-arrestee-defendant and then before arraignment or trial realize that he is innocent based on evidence. You know what they say when they realize an innocent man just had his life turned upside down?. “I guess he should have stayed at home that day he was discovered walking down the street and matching the suspects description. Oh well, he appeared to be a dirtbag anyways”. Meanwhile the falsely accused is left to pick up his life, get a new, family, friends, and sense of self worth.

    Don’t honor these fallen officers/dirtbags. When your family members die, they just see you as extra overtime at a crime scene and at a perimeter. Why would you value their lives when they clearly don’t value yours or your family members lives? I’ve heard many officers who state they see dead victims as ATV’s, Waverunners, RV’s and new clothes for their kids. Why would you shed a tear for them when they in return crack a smile for your loss because of the impending extra money they will receive in their next paycheck for sitting at your loved ones crime scene of 6 hours because of the overtime they will accrue. They take photos of your loved ones recently deceased bodies with their cellphones and play a game of who has the most graphic dead body of the night with officers from other divisions. This isn’t just the 20 something year old officers, this is the 50 year old officers with significant time on the job as well who participate.

    You allow an officer, XXXX, to attempt to hack into my credit union account and still remain on the job even when Det. XXXX shows the evidence that the IP address (provided by LAPFCU) that attempted to hack into my account and change my username and password leads directly to her residence. You even allow this visibly disgusting looking officer to stay on the job when she perjures (lies) in court (Clark County Family Court) to the judge’s face and denies hacking into my personal credit union online account when I attempted to get my restraint order extended. Det. XXXX provided the evidence and you still do nothing.

    How do you know when a police officer is lying??? When he begins his sentence with, “based on my experience and training”.

    No one grows up and wants to be a cop killer. It was against everything I’ve ever was. As a young police explorer I found my calling in life. But, As a young police officer I found that the violent suspects on the street are not the only people you have to watch. It is the officer who was hired on to the department (pre-2000) before polygraphs were standard for all new hires and a substantial vetting in a backround investigation.

    To those children of the officers who are eradicated, your parent was not the individual you thought they were. As you get older,you will see the evidence that your parent was a tyrant who loss their ethos and instead followed the path of moral corruptness. They conspired to hide and suppress the truth of misconduct on others behalf’s. Your parent will have a name and plaque on the fallen officers memorial in D.C. But, In all honesty, your parents name will be a reminder to other officers to maintain the oath they swore and to stay along the shoreline that has guided them from childhood to that of a local, state, or federal law enforcement officer.

    Your lack of ethics and conspiring to wrong a just individual are over.
    Suppressing the truth will leave to deadly consequences for you and your family. There will be an element of surprise where you work, live, eat, and sleep. I will utilize ISR at your home, workplace, and all locations in between. I will utilize OSINT to discover your residences, spouses workplaces, and children’s schools. IMINT to coordinate and plan attacks on your fixed locations. Its amazing whats on NIPR. HUMINT will be utilized to collect personal schedules of targets. I never had the opportunity to have a family of my own, I’m terminating yours. XXXX, XXXX, XXXX, and BOR members Look your wives/husbands and surviving children directly in the face and tell them the truth as to why your children are dead.

    Never allow a LAPPL union attorney to be a retired LAPD Captain,(XXXX). He doesn’t work for you, your interest, or your name. He works for the department, period. His job is to protect the department from civil lawsuits being filed and their best interest which is the almighty dollar. His loyalty is to the department, not his client. Even when he knowingly knows your innocent and the BOR also knows your innocent after XXXX stated on videotape that he was kicked and XXXX attorney confessed to the BOR off the record that she kicked XXXX.

    The tree of liberty must be refreshed from time to time with the blood of patriots and tyrants-TJ. This quote is not directed toward the US government which I fully support 100%. This is toward the LAPD who can not monitor itself. The consent decree should not have been lifted, ever.

    I know your TTP’s, (techniques, tactics, and procedures). Any threat assessments you generate will be useless. This is simple, I know your TTP’s and PPR’s. I will mitigate any of your attempts at preservation. ORM is my friend. I will mitigate all risks, threats and hazards. I assure you that Incident Command Posts will be target rich environments. KMA-367 license plate frames are great target indicators and make target selection even easier.

    I will conduct DA operations to destroy, exploit and seize designated targets. If unsuccessful or unable to meet objectives in these initial small-scale offensive actions, I will reassess my BDA and re-attack until objectives are met. I have nothing to lose. My personal casualty means nothing. Just alike AAF’s, ACM’s, and AIF’s, you can not prevail against an enemy combatant who has no fear of death. An enemy who embraces death is a lose, lose situation for their enemy combatants.

    Hopefully you analyst have done your homework. You are aware that I have always been the top shot, highest score, an expert in rifle qualifications in every unit I’ve been in. I will utilize every bit of small arms training, demolition, ordnance, and survival training I’ve been given.

    Do you know why we are unsuccessful in asymmetrical and guerrilla warfare in CENTCOM theatre of operations? I’ll tell you. It’s not the inefficiency of our combatant commanders, planning, readiness or training of troops. Much like the Vietnam war, ACM, AAF, foreign fighters, Jihadist, and JAM have nothing to lose. They embrace death as it is a way of life. I simply don’t fear it. I am the walking exigent circumstance you created.

    The Violence of action will be HIGH. I am the reason TAC alert was established. I will bring unconventional and asymmetrical warfare to those in LAPD uniform whether on or off duty. ISR is my strength and your weakness. You will now live the life of the prey. Your RD’s and homes away from work will be my AO and battle space. I will utilize every tool within INT collections that I learned from NMITC in Dam Neck. You have misjudged a sleeping giant. There is no conventional threat assessment for me. JAM, New Ba’ath party, 1920 rev BGE, ACM, AAF, AQAP, AQIM and AQIZ have nothing on me. Do not deploy airships or gunships. SA-7 Manpads will be waiting. As you know I also own Barrett .50′s so your APC are defunct and futile.

    You better have all your officers radio/phone muster (code 1) on or off duty every hour, on the hour.
    Do not attempt to shadow or conduct any type of ISR on me. I have the inventory listing of all UC vehicles at Piper Tech and the home addresses of any INT analyst at JRIC and detachment locations. My POA is always POI and always true. This will be a war of attrition and a Pyrrhic and Camdean Victory for myself. You may have the resources and manpower but you are reactive and predictable in your op plans and TTP’s. I have the strength and benefits of being unpredictable, unconventional, and unforgiving. Do not waste your time with briefs and tabletops.

    (KTLA has removed the names of a number of officers to protect their families.)
  • Christopher Jordan Dorner - CZARNY SEN SŁUŻB USA
    Przez kilka ostatnich dni, pomimo blokady medialnej, Stany żyją dramatyczną historią człowieka, który rozpoczął prywatną krucjatę przeciw skorumpowanym policjantom w Los Angeles. Nie jest to jednak ani gangster, ani drobny przestępca, tylko jeden z policjantów, który obserwował rozkład systemu od środka przez wiele lat i wreszcie powiedział dosyć. O ile zwykły policjant może być niebezpieczny dla kolegów, to ten człowiek służył w US Army w Afganistanie i Bahrainie jako strzelec wyborowy, zna taktykę walki partyzanckiej, zgromadził zapasy amunicji oraz broni na wiele dni, i jest totalnie zdeterminowany.

    Trzeźwo myśląca osoba pomyśli, że taka wojna to misja samobójcza. Tak właśnie uznał sam Dorner, który przed popełnieniem pierwszych morderstw rozesłał 20-stronicowy manifest, w którym opisał powody swoich drastycznych działań. Tłumaczy w nim m.in. , że nie chce skrzywdzić nikogo, ale inaczej nikt nie zwróci uwagi na degrengoladę systemu wymiaru sprawiedliwości w Los Angeles. Pisze też, że ograniczy się do polowania na skorumpowanych policjantów i ich rodziny, i następnie z dużą dokładnością opisuje przestępstwa policjantów których był świadkiem. Wymienia też listę osób przeznaczonych do likwidacji.

    *Kontrowersji dodaje fakt, że policjantów w Stanach praktycznie nie wyrzuca się ze służby. Co chwilę trafiają do mediów jakieś filmy z przypadkami skrajnej brutalności służb, bardzo rzadko ktokolwiek ponosi w takich sprawach odpowiedzialność. Dorner jednak, po zgłoszeniu kilku incydentów swoim przełożonym (oraz na linię telefoniczną specjalnie do tego celu założoną) został usunięty z pracy. Ludzie odpowiedzialni za różne przewinienia, m.in. znęcanie się nad zakutą w kajdanki chorą psychicznie osobą, nie ponieśli żadnych konsekwencji.

    Walka Christophera Dornera zaczęła się mniej więcej w niedzielę, drugiego lutego, kiedy zabił dwie osoby. Kobietę, córkę policjanta, który go wyrzucił z pracy, oraz jej narzeczonego. Kolejne strzały padły w czwartek w trakcie kontroli policyjnej, kiedy ranny został policjant patrolujący San Diego County. Kilka minut później, wezwane posiłki zostały przez Dornera zlikwidowane - jeden policjant zabity strzałem w głowę, drugi będąc ciężko ranny zdołał uciec. Policja LAPD wpadła w taką panikę, że sama udowodniła część zarzutów Dornera, m.in. to, że nie liczą się z życiem cywili. W czasie poszukiwań szarego SUV Nissana, którym poruszał się podejrzany (Dorner jest czarnoskóry, ma dwa metry wzrostu) dwóch policjantów wystrzelało bez ostrzeżenia po magazynku w niebieską Toyotę, którą jechały dwie azjatki rozwożące czasopisma. Obie w ciężkim stanie przewieziono do szpitala. Kolejne szaleństwo LAPD skoczyło się dla innego kierowcy szczęśliwiej, bo co prawda podziurawiono jego SUVa, ale jemu samemu nic się nie stało.

    Dorner wtedy (prawdopodobnie żeby uniknąć kolejnych pomyłkowych ofiar policji, lub zatrzeć ślady) spalił swoje auto w górzystej okolicy San Brernardino. Wkrótce po odnalezieniu wraku, zaczęło się w tym rejonie największe w Stanach od wielu lat czasu polowanie na człowieka z wykorzystaniem sił policyjnych całego stanu, i wielu innych agencji z trzema literkami w nazwie. Ogromne opady śniegu z ostatnich dni utrudniły pracę helikopterom z kamerami na podczerwień, psy gończe straciły trop, największe w historii przeszukiwanie przez oddziały SWAT dom po domu też nie przyniosły rezultatów.

    Do obecnej chwili, Czekoladowy Rambo, pozostaje nieuchwytny i prawdopodobnie planuje kolejny atak. LAPD jest spanikowane jak nigdy wcześniej, spełnił się w końcu dla nich najczarniejszy sen - walczy z nimi człowiek świetnie znający metody pracy policji, wojska, przeszkolony, i gotowy na wszystko. Na facebooku powstały już grupy popierające walkę tego człowieka z zepsutym systemem. Można zaryzykować stwierdzenie że prawie każdy poza LAPD uważa, że gość jest w porządku.
  • RAMBO-PIERWSZA KREW (dla przypomnienia)
    http://www.playtube.pl/26188-rambo-pierwsza-krew-rambo-first-blood-1982-lektor.html
  • Amerykanie się zbroją, więc tak szybko nie upadną, nie dadzą się wziąć za tzw. pysk.
    W 2012 roku Amerykanie kupili 19600000 sztuk broni, a po zapowiedziach Obamy w styczniu tego roku nie całe 2.5 mln sztuk. Patrz tabelka: http://shtfplan.com/wp-content/uploads/2013/02/ncis.gif Co 1.5 sek Amerykanin broń kupuje.
  • @Kula Lis 62 14:15:41
    ZBROJĄ SIĘ OBYWATELE, ALE PAŃSTWO SIĘ ZADŁUŻA. DŁUGI KIEDYŚ TRZEBA ODDAĆ. JAK NIE W PAPIERKOWYM PIENIĄDZU TO W ZŁOCIE ALBO W INNEJ REALNEJ WARTOŚCI NP TECHNOLOGIA, ZIEMIA ITP.. DŁUG USA NA CHWILE OBECNĄ 16 518 923 456 751. CO OKOŁO 4 SEKUNDY WZRASTA O KWOTĘ 1 000 000 USD
    http://www.usdebtclock.org/#

    Geithner ostrzega, że walki polityczne w Kongresie między Republikanami a Demokratami dotyczące wydatków rządu mogą doprowadzić do "sytuacji bez precedensu w amerykańskiej historii", czyli do niezdolności Stanów Zjednoczonych do obsługi własnych długów.



    Laureat Nagrody Nobla z ekonomii w roku 1976 Milton Friedman zauważył, że świat finansów jest bardzo podobny, a właściwie nie „bardzo podobny”, ale dokładnie taki sam, jak alkoholizm. I w jednym, i w drugim przypadku – powiada Friedman – najpierw jest nadmiar środków płynnych i euforia, a potem depresja.

    Zadłużenie zagraniczne Ameryki wg danych z końca 2012 wynosiło $16.4 biliona, czyli ok. 115% GDP. W liczbach absolutnych oznacza to przyrost długu w ciągu ostatnich dwóch dekad o 705%. Węgry dla porównania w ciągu krótszego okresu czasu dorobiły się zadłużenia zagranicznego procentowo prawie identycznego – 111% GDP – i są przez to w ciężkich opałach. Czemu zatem Ameryka nie jest w podobnych tarapatach?

    Otóż odpowiedź na to pytanie jest prosta – również jest, tylko myśli że się z tego jeszcze wywinie. Źródłem optymizmu szefa FEDu Bernanke jest fakt że Ameryka, w odróżnieniu od Węgier, może dolary potrzebne jej na spłatę zadłużenia po prostu wydrukować. Węgry natomiast euro i franków szwajcarskich na spłatę swojego zadłużenia wydrukować nie mogą. Z tych też powodów USA mogą stręczyć Węgrom IMF aby ich pouczał jak wyjechać z bagna w które wpuścili je socjaliści.

    Oba kraje też mają podobne szanse na spłacenie powziętych zobowiązań po bożemu, czyli od niewielkich do prawie żadnych. Po bożemu oznacza w tym przypadku zarówno bez sztuczek z rozcieńczaniem wartości pieniądza jak i bez defaultu na przynajmniej części długu. Historycznie żadnemu krajowi z zadłużeniem zagranicznym większym niż jego GDP się to nie udało. Zawsze albo spłacał długi pieniądzem mocno zdewaluowanym, wartym jedynie część poprzedniej wartości, albo stawiał wierzycielom propozycję nie do odrzucenia. Opiewała ona na spłatę co najwyżej części zobowiązań i zapomnienie o całej reszcie.

    Zdaje sobie z tego niewątpliwie sprawę Ben Bernanke, badacz okresu Wielkiej Depresji. Nie może jednak powiedzieć wprost – spokojnie, dla wszystkich wierzycieli starczy dolarów bo ich wydrukujemy tyle ile trzeba. Cały teatr cieni i złudzeń runąłby wtedy w jednej chwili, z inwestorami windującymi rentowność obligacji amerykańskich mocno w górę. Pozostaje mu ostrożne przeciąganie teatru w nadziei że antrakt uda się mu odroczyć jak najdłużej. Uspakaja więc Kongres postulując przedłużenie rządowych stimulansów (to jest – dalsze zwiększanie zadłużenia) oraz zapowiadając buńczucznie że FED jest gotowy robić „wszystko co konieczne”.

    ZBROJENIE SIĘ OBYWATELI NIE POWSTRZYMA UPADKU PAŃSTWA
  • Kto mieczem wojuje od niego ginie...
    Czy USA musi zginąć? Przypuszczalnie nie ponieważ ma szansę wziąć udział w przeistoczeniu wszystkich narodów w jeden... Ziemiański. To możliwe i powinno być pożądaniem wszystkich kosmitów z Układu Słonecznego ponieważ jeden twór państwowy na całej planecie to więcej bezpieczeństwa i łatwiejsze pozbycie się wielu kłopotów ludzkości w tym głodu...
  • @kserkses 15:48:39
    Niestety nie masz racji --jak im braknie na wszystko to sobie ukradną robiąc kolejne wojny . Czy ma znaczenie stan konta w cyferkach na koncie dla uzbrojonego po zęby zbira? Jak mu będzie potrzeba to sobie weźmie od Ciebie albo od innego nie uzbrojonego lub gorzej uzbrojonego.
    Nic się gatunek ludzki nie zmienił od tysięcy lat --tylko poziom zabawek technicznych się zmienia a nawet moralnie jest obecnie na niższym poziomie niż w Średniowieczu.
  • @ARCHANIOŁ GABRIEL 16:55:03
    Jak armia USA wygra wojne z wulkanem YELLOWSTONE ?
  • @rekju3 17:12:53
    W tym przypadku są wszyscy na straconej pozycji - 3/4 USA będzie zniszczone przy wybuchu kaldery.
  • @ARCHANIOŁ GABRIEL 12:37:47
    Czy znasz dobrze angielski, rozumiesz co jest napisane w podanym przez ciebie angielskim tekscie? Czy rozumiesz wypowiedz tego opetanego zadza zabijania Murzyna? Czy rozumiesz, ze jest on rasista nienawidzacym Bialych? Jesli rozumiesz, i jesli nadal go podziwiasz i popierasz, co by to o tobie swiadczylo?
  • @Pan Marky 19:16:24 ODPOWIEDŹ
    Po pierwsze znam angielski , po drugie co Ci zasugerowało ,że go podziwiam ?Po trzecie nie Murzyna tylko Afroamerykanina jeśli już --w USA gdzie mieszkam już byś był aresztowany za rasizm .Kwestią czasu jest zaistnienie takiego policjanta w Polsce bo korupcja ,brak szacunku dla obywateli i bandytyzm na wyższym poziomie -- a moje wpisy są informacyjne Panie Moralizator -- jesteś żałośnie ograniczony i śmieszny w pouczaniu a angielskiego to chyba ty nie za bardzo rozumiesz .
    Poza tym cieszy mnie jak gliny się mordują pomiędzy sobą a nie przypadkowych obywateli --chociaż LAPD JUŻ POSTRZELIŁ 5 NIEWINNYCH OSÓB.
  • @Pan Marky 19:16:24
    MUSIAŁEŚ CHYBA ODCZYTAĆ MOJE WPISY JAKO MOJEGO AUTORSTWA A TO PRZEDRUKI Z FACEBOOKA I WYKOPU.PL
  • @rekju3 17:12:53
    Oddziel strategię od taktyki. Zawsze uważałem że poznański Archanioł Gabriel ma co nie co racji.
  • @ARCHANIOŁ GABRIEL 19:42:00 ANIOL GABRIEL CZY PSYCHOPATA?
    RE: Po pierwsze znam angielski ,

    --- Ale czy znasz dobrze?

    RE: po drugie co Ci zasugerowało ,że go podziwiam ?

    --- Np. twoje zdanie "No i trzymam kciuki za Rambo." Czy nie jest ono wyrazem twego podziwu dla tego murzynskiego psychola, entuzjazmu dla jego morderczej dzialalnosci?

    RE:Po trzecie nie Murzyna tylko Afroamerykanina

    --- Dlaczego nie "Murzyna" tylko "Afroamerykanina"? Czy ten osobnik nie jest Murzynem? Czemu nie?

    RE:jeśli już --w USA gdzie mieszkam już byś był aresztowany za rasizm .

    --- Wiec ja niby okazalem jakis "rasizm"? W jaki konkretnie sposob? A cio konkretnie rozumiesz przez ten "rasizm"? Wiec pochwalasz aresztowanie za "rasizm"?

    RE: Kwestią czasu jest zaistnienie takiego policjanta w Polsce bo korupcja ,brak szacunku dla obywateli i bandytyzm na wyższym poziomie

    --- Znaczy, ze twierdzisz, ze w przyszlosci w Polsce Murzyn-policjant bedzie zabijal bialych policjantow i czlonkow ich rodzin za to, ze zostal wyrzucony z pracy za swoje oskarzenia pod adresem bialego policjanta? Skad wiesz, ze tak bedzie? Czy jestes wrozka przepowiadajaca przyszlosc?

    RE: moje wpisy są informacyjne Panie Moralizator

    --- Co znaczy "informacyjne"? Faktycznie, w swoim wpisie datowanym 11.02.2013 12:53:01 wydajesz sie przedstawiac wiadomego morderczego psychopate jako pozytywna postac. A gdyby zabil on twoja matke czy siostre, albo powaznie zranil ciebie samego, czy tez bys go chwalil i podziwial?

    RE: jesteś żałośnie ograniczony i śmieszny w pouczaniu

    --- Udowodnij, ze taki jestem. Potrafisz?

    RE: a angielskiego to chyba ty nie za bardzo rozumiesz .

    --- Na jakiej konkretnie podstawie bys to twierdzil? Udowodnij.

    RE: Poza tym cieszy mnie jak gliny się mordują pomiędzy sobą a nie przypadkowych obywateli --

    --- Hm, czy ty tez nie jestes psychopata?

    RE:chociaż LAPD JUŻ POSTRZELIŁ 5 NIEWINNYCH OSÓB.

    --- Wiec wedlug ciebie jak LAPD postrzelil piec osob to zle, a jak wiadomy psychopata zastrzelil kilka osob, to dobrze?

    Fakty pokazuja, ze Ameryka to miejsce barbarzynskie i psychopatyczne. Czy wyemigrowales z Polski do Ameryki? Jesli tak, czy nauczyles sie swego barbarzynskiego i psychopatycznego nastawienia od Amerykanow, czy juz je miales w Polsce?
  • @ARCHANIOŁ GABRIEL 19:46:25
    RE: MUSIAŁEŚ CHYBA ODCZYTAĆ MOJE WPISY JAKO MOJEGO AUTORSTWA A TO PRZEDRUKI Z FACEBOOKA I WYKOPU.PL

    --- Czy twierdzisz, ze ja odczytalem jakies twoje wpisy jako twojego autorstwa, i ze w zwiazku z tym odczytalem je blednie? Ktore to konkretnie wpisy i konkretnie czemu odczytalbym je blednie?
  • @Pan Marky 03:48:04
    Dlaczego uważasz tego Murzyna za psychopatę? Ot, zdesperowany swoją bezsilnością, wobec niesprawiedliwości facet, sięga wreszcie po skuteczne metody walki.
  • @Pan Marky 03:44:17@Pan Marky 03:44:17 TY BARANIE TO TEKST Z WYKOPU --ZBŁAŹNIŁES SIE CAŁKOWICIE-KCIUKI TRZYMA AUTOR Z WYKOPU.PL
    ALE JESTEŚ NIE OCZYTANY PROSTAK !!!!
    A SKĄD TO WIEM ? WYSTARCZY CIĘ POCZYTAĆ --INTELIGENCJA NA ŻAŁOSNYM POZIOMIE --DUŻO PONIŻEJ ŚREDNIEJ.
  • @Pan Marky 03:48:04 PODAJĘ LINKA NAWIEDZONEMU MARKY CO BY PRZESTAŁ PIEPRZYĆ TRZY PO TRZY
    http://www.wykop.pl/ramka/1406927/czekoladowy-rambo-terroryzuje-los-angeles/
  • @bajbars 05:51:20
    RE: Dlaczego uważasz tego Murzyna za psychopatę?

    --- Dlatego, ze z nienawiscia zabija ludzi, jest osobnikiem aspolecznym. Faktycznie, swoim zachowaniem daje dowod, ze oskarzenia jego kolegow (?), ze jest on "bullym," czyli osilkiem zastraszajacym i znecajacym sie nad innymi, moga byc zgodne z faktami. Faktycznie, osobnik ten wydaje sie dawac dowod, ze ma osobowosc przestepcza, byc moze osobowosc seryjnego mordercy. Przy okazji, z opisow jego zachowania wydaje sie wynikac, ze w obejsciu jest on osobnikiem milym i czarujacym. Liczni psychopaci manipulacyjnie przedstawiaja siebie jako milych i czarujacych. Ten Murzyn daje tez dowody rasizmu wobec Bialych, wydaje sie przedstawiac siebie jako ofiare Bialych; zarazem przedstawia siebie jako obronce rzeczywistych czy domniemanych "ofiar" spolecznych, tj. psychicznie chorych i Zydow.

    RE: Ot, zdesperowany swoją bezsilnością, wobec niesprawiedliwości facet,

    --- Na jakiej podstawie powyzsze twierdzisz? Czy na podstawie jego slow? Jesli tak, skad wiesz, ze on nie klamie? Jego zachowanie wydaje sie swiadczyc o tym, ze jest on klamca.

    RE:sięga wreszcie po skuteczne metody walki.

    --- Jakie to konkretnie metody? Czy zabijanie czlowieka, ktory zwalnia z pracy oraz zabijanie jego corki?
  • @ARCHANIOŁ GABRIEL 09:41:40 KRADNIESZ CUDZE TEKSTY?
    RE: TY BARANIE TO TEKST Z WYKOPU

    --- Znaczy, ze to nie ty jestes autorem tego tekstu? Jesli nie ty, czemu o tym nie poinformowales np. na poczatku albo na koncu tego tekstu? Czemu podpisales ten tekst swoim nickiem? Czy jestes tez klamca i zlodziejem cudzych tekstow?


    RE: --ZBŁAŹNIŁES SIE CAŁKOWICIE

    --- W jaki konkretnie sposob?

    RE:-KCIUKI TRZYMA AUTOR Z WYKOPU.PL

    --- Moze i trzyma, tylko czemu mnie o tym informujesz?
  • @ARCHANIOŁ GABRIEL 09:43:42
    RE: PODAJĘ LINKA NAWIEDZONEMU MARKY

    --- Kobnkretnie czemu podasjesz mi tego linka? Udowodnij, ze jestem nawiedzony. Potrafisz?

    RE: CO BY PRZESTAŁ PIEPRZYĆ TRZY PO TRZY

    --- Udowodnij, ze ja pipeprze trzy po trzy. Potrafisz?
  • @ARCHANIOŁ GABRIEL 09:41:40 INTELEKTUALISTA? :)
    RE: ALE JESTEŚ NIE OCZYTANY PROSTAK !!!!

    --- Udowodnij, ze jestem nieoczytanym prostakiem. Dasz rade? :)

    RE: A SKĄD TO WIEM ? WYSTARCZY CIĘ POCZYTAĆ --INTELIGENCJA NA ŻAŁOSNYM POZIOMIE --DUŻO PONIŻEJ ŚREDNIEJ.

    --- Podaj przyklady mojego pisania (zacytuj z moich wpisow), swiadczace o tym, ze rzekomo jestem "nie oczytanym" (sic) prostakiem a moja inteligencja jest na zalosnym poziomie, duzo ponizej sredniej. Potrafisz?

    Czy jestes ekspertem od oczytania, wyrafinowania intelektualnego i inteligencji?
    :)
  • DO BLOGERÓW
    O BOŻE , PAN MARKY TO WARIAT ! NIE WIEDZIAŁEM ! --NIE WDAWAŁ BYM SIĘ Z NIM W DYSKUSJĘ .
    TRZEBA MU WSPÓŁCZUĆ A NIE POLEMIZOWAĆ ......
    NAPRAWDĘ JESTEM ZASKOCZONY --TAKI WARIAT BLOGEREM ? I NAWET ZABAWNY W SWOIM SZALEŃSTWIE .
  • @ARCHANIOŁ GABRIEL 14:15:58
    Udowodnij, ze Pan Marky jest wariatem. Potrafisz?

    Jestes nie tylko osobnikiem psychopatycznym, klamca i zlodziejaszkiem cudzych tekstow, ale tez oszczerca, czyz nie tak?

    RE: NIE WDAWAŁ BYM SIĘ Z NIM W DYSKUSJĘ .

    --- Nie "wdawal bys sie" ze mna w dyskusje, nie dlatego, ze jestem rzekomo wariatem, tylko dlatego, ze twoje mozliwosci intelektualne sa za male, zeby poradzic sobie w tej dyskusji, prawda?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930